#anonimowemirkowyznania
Pamiętam swoje pierwsze spotkanie, ze zjawiskiem, które nazywa się Januszerka :)
Wiele lat temu, świeżo po technikum, rozglądałem się za pracą. Mieszkałem na sporym zadupiu, co zadania nie ułatwiało.
Z pomocą przyszedł mój (w tym momencie już były) przyjaciel, wiedział że szukam pracy i do mnie zagadał
"Słuchaj, mój wujek potrzebuje ludzi do roboty, załapiesz się na pomocnika, robota luźna, dostaniesz 8 stów"
Aż mi się w głowie zakręciło : OSIEMSET
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
od koniec roku byłem na rekrutacji na inżyniera w jednej z dużych gliwickich firm. Jednym z poleceń było rozwiązanie dwóch zadań, podczas gdy rekruterzy wychodzili z pokoju. Dziś się dowiedziałem od znajomej, która jest koleżanką jednej z tamtejszych rekruterek, że w czasie gdy kandydat rozwiązuje zadania, rekruterzy obserwują go w innym pokoju przez ukrytą kamerę.
Nie wyrażałem zgody na filmowanie i uważam, że takie postępowanie to zwykłe chamstwo wobec kandydata.
Czy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @MrFisherman: @mateusz-bogacki: @adibor: @piastun: info od prawnika dla niewolników, którzy nie widzą w tym nic zlego. Otóż monitorowanie pomieszczeń spotkań oraz procesu rekrutacji nie jest dozwolone w myśl artykułów 22-1 i 22-2 KP, czyli pracodawca łamie prawo. Chcecie pracować dla takich januszów? No chyba nie, a łamanie prawa należy piętnować, bo nigdy nic się nie zmieni w tym polskim burdelu.

Ten komentarz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pod koniec roku byłem na rekrutacji na inżyniera w jednej z dużych gliwickich firm. Jednym z poleceń było rozwiązanie dwóch zadań, podczas gdy rekruterzy wychodzili z pokoju. Dziś się dowiedziałem od znajomej, która jest koleżanką jednej z tamtejszych rekruterek, że w czasie gdy kandydat rozwiązuje zadania, rekruterzy obserwują go w innym pokoju przez ukrytą kamerę.
Nie wyrażałem zgody na filmowanie i uważam, że takie postępowanie to zwykłe chamstwo wobec kandydata.
Czy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka miesięcy chwalenia i pitolenie jak to januszex beze mnie się rozleci, niewolniku zostań, nie wyjeżdżaj z miasta, gdzie znajdziemy drugiego takiego pracującego za taką stawkę...
Zaproponuj przejście na staż z niższą stawką XDDDDDDDDDDDD

#januszex #zalesie #polskae xD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki potrzebna mia rada w pewnej sprawie.Moja dziewczyna pracowała w pewnej firmie,miała jakiś tam okres próbny na zleceniówce i miała dostać po miesiącu umowę o pracę.Teraz w styczniu szedł już trzeci miesiąc i jak nie było umowy tak nie ma więc stwierdziła,że poszuka czegoś stabilniejszego i znalazła inną pracę.Poprzednią umowę miała do końca grudnia ale przez kilka dni stycznia pracowała bez umowy i w dniu gdy miała ją przedłużyć na kolejną umowę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, pewnie wielu z Was zadaje sobie pytania w stylu:
-Dlaczego mieszkania są tak horrendalnie drogie
-Dlaczego zarabiając 2 średnie krajowe nie stać mnie na własne 4 kąty
-Dlaczego wszystkie mieszkania są kupowane w ciągu godziny od wystawienia i kto je k---a kupuje?

Odpowiedź jest prosta:
S.....b - Mirki, pewnie wielu z Was zadaje sobie pytania w stylu:
-Dlaczego mieszkan...

źródło: comment_Ugf6m14Xmdns0oQt6LpneYbg5lriuTqm.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Scaab: jakkolwiek PiSu nie lubię to ta twoja teoryjka jest strasznie zmyślona. Zdecydowana większość tych, co "się uwłaszczyli" ma jedno swoje mieszkanie i tyle.

Natomiast jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie dlaczego jest tak drogo - bo rośnie popyt, a podaż jest mała. Jesteśmy społeczeństwem na dorobku i zdecydowana większość dzisiejszych trzydziestolatków nie dostała w spadku po rodzicach mieszkań. Do tego dolicz, że wysokie ceny mieszkań to głównie duże miasta
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#pracbaza #pracawgastronomii #januszex

Mirki i Mirabelki, bardzo proszę o poradę.

Moja siostra od dwóch lat spotyka się z pewnym typem (poznałem go już dawno, znam go z uczelni). Typek naprawdę w porządku, jednak niestety pracuje w typowym januszeksie (Ściślej mówiąc, pracuje jako kucharz w knajpie z jedzeniem głównie na wynos.) Co więcej, nie widzi w tym nic złego.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W januszexie jest z 50 pracowników z czego prawie wszyscy na minimalnych pensjach. Za miesiąc będą wypłacane pensje z podwyzką placy. Janusz się w-----a, chyba już sobie nie kupi kolejnego krzesła za 20 koła. xD
#januszebiznesu #januszex
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Otóż wczoraj wróciło mi się na zlecenie. Szef opowiadał przez telefon jak to mieli zastój, bla bla. Pracownice miały inne zdanie - jak dobrze, że przyszłaś, bo trzeba nadrobić zaległości bo się nie wyrobimy . XDDD każdy próbuje dorzucić mi coś spoza moich kompetencji, a Janusz chyba myśli, że przyjdę sobie na dwa dni, nadrobię i znowu nie będę pracować xD Ewentualnie że przytulę takie zgniłe jajo, którego nie chce nikt z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jastey: smutne że dorosłemu facetowi po studiach pracę musi załatwiać ojciec, albo gównokierunek albo jest niedorajdą życiowym
  • Odpowiedz