1. Doprowadź do tego, że większość komorników ucieknie z zawodu.
2. Nie zapomnij zniechęcić potencjalnych aplikantów jak i bieżących aplikantów do pracy w tym zawodzie.
3. Nie daj komornikom żadnych narzędzi do ustalania faktycznego miejsca zamieszkania pozwanego.
4. Zlikwiduj fikcje doręczenia.
5. Każ wszystkie pozwy i inne pisma procesowe dostarczać komornikom.
6. Populacja komorników jeszcze bardziej zmniejsza się, bo nie po to szli na aplikacje, żeby zostać listonoszem.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kjedne PiS od samego początku wspierał patologię. Za mieszkanie nie trzeba płacić, zadłużać też się można bez ryzyka. Kto za to płaci? Wszyscy, ale z tych "wszystkich" przekupiono tak dużą część za ich własną kasę, że wszystko zaakceptują.
  • Odpowiedz
Jeżeli kogoś to obchodzi, to przypominam, że bezwzględne dożywocie jest absolutnie niezgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka.

Co oznacza, że rozsądne sądy nie będą tego przepisu stosować, a jeżeli jakiś go zastosuje to takie coś i tak najpierw zostanie uchylone przez Trybunał w Strasburgu, a sam polski wyrok zmieniony w ramach wznowienia postępowania (art 540 par 3 KPK).

Więc nie ma sensu rozważać w ogóle, czy ten przepis jest dobry bo i tak to
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej,
jestem po #prawo już jakiś czas i większość z moich znajomych już pracuje jakiś czas, na tyle długo, że można ocenić doświadczenia zawodowe. Szczególnie z uwagi na fakt, że większość, przynajmniej moich znajomych, pomimo, że obroniliśmy się 2 - 3 lata temu, zmieniało pracę już kilka razy.
Dlatego w ogóle tutaj o tym piszę:
Pytanie jest do mirków i mirabelek po #prawo , czy nie macie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Późno poszłam pierwszy raz do pracy, dopiero w tamtym roku w wieku 25 lat. Kilka lat siedziałam w domu z depresją i nawet nie skończyłam studiów, rzuciłam je na trzecim roku (psychologia xD). Kilka lat nicnierobienia. Nie wiedzą o tym w pracy, bo w CV podałam że pracowałam na produkcji w Anglii. Bałam się że nie dostanę nawet gównopracy, więc coś takiego wymyśliłam. Niedawno dostałam PIT11. Podobno od tego
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Totalnie bez sensu panikujesz. Nikogo nie interesuje Twoje 10k w banku. Twój pracodawca nie wysyła Twojego CV do skarbówki żeby wszczynać dochodzenie w sprawie Twojej przeszłości fiskalno-skarbowej. Twojego pracodawce na 99% nie interesuje czy pracowałaś na produkcji czy hodowałaś świerszcze. Zluzuj. Możesz w CV wpisać, że byłaś ochroniarzem papieża i nie ma to żadnych konsekwencji prawnych.
  • Odpowiedz
Dawno nic mnie tak nie zbulwersowało jak afera z #bitbay i ich odpowiedź na głównej oraz cyniczne komentarze.

Miałem raz do czynienia z procedurą AML w jednym z polskich banków. Będąc upoważniony do konta firmowego jako jeden z udziałowców firmy miałem wypłacić pieniądze spółki z o.o. Problem był jednak taki, że KRS nie dodał mnie jako udziałowca pomimo upływu dobrych 5 miesięcy od nabycia udziałów i bank zgłosił sprawę do instytucji
Kismeth - Dawno nic mnie tak nie zbulwersowało jak afera z #bitbay i ich odpowiedź na...

źródło: comment_LsNHo59qdNcEajwLdMYrfNGVLNKk5s4o.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy istnieje jakiś przepis który nakazuje mówić po Polsku w kontaktach z służbami? Tak mnie naszło, czy np. Dajmy na to taka hipotetyczną sytuację: łapie nas kanar bez biletu, albo policjant za przejście na czerwonym, i rżniemy głupia mówiąc po koreańsku albo w innym języku, udając że nie rozumiemy?
Jako że jestem #januszeprawa to pewnie jakieś utrudnia ie pracy służbom i brak współpracy, ale właśnie czy istnieje konkretnie taki przepis?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam pytanie odnośnie nadchodzącego protestu taksówkarzy. Chciałbym zrobić bazę numerów bocznych taksówek, które blokowały Warszawę podczas protestu w środę. Żeby to zrobić, chciałem poprosić użytkowników o zdjęcia z protestu i samemu wyłuskać te numery boczne, a potem udostępnić w prostej aplikacji - żeby klient świadomie mógł wybrać dobrą taksówkę, nie Janusza.

Moje pytanie brzmi: czy zbieranie takich danych i/lub zdjęć jest legalne w świetle RODO?

#prawo #januszeprawa
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie jestem prawnikiem ale skoro gosc protestowal to w jaki sposob narusza jego dobra zgodne z prawda potwierdzenie tego faktu?


@r4do5: Jak nazwiesz apkę "Lista Januszów" to będzie.

rodo chyba dotyczy osob prywatnych a nie
  • Odpowiedz
Tutaj podajemy popularne na wykopie propozycje reform polskiego prawa karnego, które wykopki masowo popierają, bo podobno aktualnie obowiązujące prawo jest "chore", tzn. nie każdy przestępca jest skazywany na kare śmierci("utylizację" w wykopowej nomenklaturze) i musimy ich utrzymywać, a poza tym jest tworzone przez gupich lewackich profesorów zamiast przez Januszów przez których przemawia mądrość ludowa. Ja zacznę:
- wprowadzenie kary śmierci dla morderców, ale tylko jeśli "nie ma wątpliwości co do winy". Jeśli
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak składasz reklamację w cywilizowanym kraju to wszystko jest cacy. A w Polsce? Jak w lesie.

W skrócie:

1. Postanowiłem złożyć reklamację poprzez odstąpienie od umowy (istotna wada) - poinformowałem sklep, że mają spodziewać się przesyłki z przedmiotem reklamacji.

2.
josedra52 - Jak składasz reklamację w cywilizowanym kraju to wszystko jest cacy. A w ...

źródło: comment_BrKOTx2Q5Mgfu0xB79ib7ALIr1OMsD3L.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Świetny artykuł wskazujący na zagrożenia wypływające z postanowienie Sądu Najwyższego w przedmiocie zawieszenia przepisów ustawy link

Wołam przy okazji @GordonLameman3 który zjechał @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl, że co on za bzdury wypisuje i wkleja prawackie brednie jakoby każdy sąd w Polsce mógł zawiesić stosowanie przepisów ustawy - gdy tymczasem z artykułu (a także z lektury TFUE oraz uzasadnienia postanowienia SN) wprost wynika, że każdy sąd powszechny ma taką możliwość.

#prawo
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ogar_Ogar: nie ma co ukrywać - nie powinno dochodzić do sytuacji kiedy SN musi zawieszać stosowanie zapisów danego aktu prawnego. To, że SN ma taką możliwość nie powinno budzić wątpliwości. Inna sprawa, że niestety ale to było jedyne co SN mógł jeszcze zrobić, a nawet nie tyle co mógł a musiał.
  • Odpowiedz
Świetny artykuł wskazujący na zagrożenia wypływające z postanowienie Sądu Najwyższego w przedmiocie zawieszenia przepisów ustawy link


@Ogar_Ogar: A może jakiś artykuł wskazujący na zagrożenia związane z ignorowaniem orzeczeń i postanowień sądów i trybunałów, uchwalaniu ustaw niezgodnych z konstytucją i upolityczniania sądów?
  • Odpowiedz
Nie rozumiem tej wczorajszej euforii po decyzji SN.
Od wczoraj każdy sąd, nie tylko najwyższy, może zawiesić każdą ustawę.Każdą. Sąd w Pcimiu może uwalić cały system emerytalny jeśli tylko uzna, że zawieszenie Ustawy o ubezpieczeniach społecznych jest stosowne do okoliczności. Inny sąd może sparaliżować całe państwo zawieszając kodeks postępowania administracyjnego, może też zawiesić kodeks karny aby tylko nie posadzić jakiegoś ministra. Może to robić na podstawie dowolnych a nawet błędnych przesłanek. Do
ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl - Nie rozumiem tej wczorajszej euforii po decyzji SN....

źródło: comment_M4jW5FHRCOsyohBu1TfIVEHiiYn22SG1.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aledymyumagicala111: http://serwisy.gazetaprawna.pl/telekomunikacja/artykuly/861377,vectra-nadal-stosuje-kary-dla-abonentow.html

Każda umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych jest umową na czas nieokreślony z okresem promocji. Jeśli nie zostanie ona wypowiedziana najpóźniej na miesiąc przed końcem promocji, obowiązuje nadal na warunkach poza promocyjnych, np. z wyższym abonamentem. Taką umowę można rozwiązać bez konsekwencji kar umownych w dowolnym momencie, jednak z zachowaniem okresu wypowiedzenia, od 1 do 3 miesięcy.


Według dołączonych do mojej umowy owu termin wypowiedzenia w vectrze to 1
  • Odpowiedz