Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BeaaR: Przecież od wyniku egzaminu przysługuje odwołanie. Po to są teraz kamerki w pojazdach przecież. Przeczytajcie dokładnie ten papier, który Twoja luba dostała.
  • Odpowiedz
Co ta Ogórek to ja nie
"Jak mówiła, "prawo należy napisać od nowa", oczywiście przy zachowaniu potrzebnych, istniejących już paragrafów. Ogórek zaznaczyła, że nie może być tak, że przepisy są "niejasne, zagmatwane i pisane na kolanie", a prawo ma być proste i przede wszystkim służyć obywatelom. W tym celu kandydatka chce, po objęciu urzędu, powołać specjalną komisję kodyfikacyjną, która zajmie się gruntowną reformą systemu prawnego."

Taka ładna, a taka głupia. Co tam,
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@kodekscywilny: No tak. Jakby prosto przepisów nie sformułować, to i tak cześć społeczeństwa nie będzie w stanie tego wykorzystać. Pani ogórek życzę powodzenia, a sam zostaje przy paremii, że nieznajomość prawa szkodzi ;)
  • Odpowiedz
Czasem jak widzę prawnicze przygotowanie niektórych dziennikarzy to aż nie wiem co powiedzieć. Ten akurat z rmf..

"Ale nie boi się pan takiego scenariusza? Bo właściwie prawo farmaceutyczne i kodeks cywilny nie określają tego, żeby osobie poniżej 18 roku życia takiej pigułki nie sprzedawać."

Że tak zapytam: co ma kodeks cywilny do sprzedaży pigułki "dzień po" osobie poniżej 18 roku życia?

#januszeprawa a dla beki zawołam też #prawo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kodekscywilny: W sumie to konstytucja też nic o tym nie mówi... podejrzane.

Zobaczysz za parę lat zobaczysz nowelizacją KC a tam "osobom do lat 18 pigułek "po" nie sprzedawać"( ͡° ͜ʖ ͡°)
edit: kurde już @SweeneyTodd: był co był takim śmieszkiem;]
  • Odpowiedz
Firma zatrudnia nowego dyrektora finansowego, wybrano kilku kandydatów: matematyka, filozofa, ekonomistę i prawnika. Pierwszy na rozmowę kwalifikacyjną do prezesa wchodzi ekonomista:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta prezes.
- No, jeżeli spojrzymy na to pod kątem matematyki to 4, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę zasadę zysków korporacyjnych... itp. itd.
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem.
Następnie wchodzi filozof:
- Mam tylko jedno pytanie. Ile jest dwa plus dwa? - pyta znowu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Ziggyzz: jeśli chce go zatrudnić tak jak napisałeś na umowę o pracę, to działalność gospodarcza nie ma z tym żadnego związku. Albo umowa o pracę, albo własna działalność
  • Odpowiedz
#januszeprawa #januszebankowosci

Nietypowy przykład janusza prawa - związany jest bowiem z dodatkowym symptomem tj.: januszowatością w bankowości:
http://www.wykop.pl/link/2336494/oplata-przygotowawcza-rowna-1-3-wartosci-kredytu-nowa-promocja-kredytu-aliora/#comment-25690186

Zawsze mnie ciekawią komentarze na portalach kolesi, co piszą "ja pozamykałem konta w bankach, nie będą na mnie zarabiać" - cóż wydaj mi się to ciekawym, ale jednak ekscentrycznym podejściem. Zawsze się zastanawiam jak tacy ludzie funkcjonują - wszędzie noszą gotówkę? Czynsz, internet, telefon etc. opłacają w okienku na poczcie? Jak robią zakupy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomooooocy! Nie chce mi się opisywać całej sytuacji, więc do sedna -> miałam się przeprowadzić, podpisałam umowę od lutego i wpłaciłam kaucję, a sytuacja się zmieniła i chcę zostać w starym mieszkaniu. Kaucja w takiej sytuacji przepada? W umowie jest niby zwrot, że "Kaucja zostaje zwrócona po wygaśnięciu umowy, zdaniu mieszkania i oddaniu kluczy".

#januszeprawa #prawo
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja na miejscu kupującego domagałbym się dowodów, że historia z opisu jest prawdziwa.
Upierałbym się przy tym, że była ona jedynym powodem zakupu butów.
W przypadku braku dowodu, sprzedający/a nie wywiązał(a) się z umowy, więc bym nie płacił.
Przecież po co mi takie zwykłe buty? Ja kolekcjonuję buty z ciekawą historią.

Przeszłoby to?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki znajomy miał ostatnio przygodę z drogówką. Wracał wieczorem z pracy i poza terenem zabudowanym zatrzymała go drogówka. Znajomy dojeżdżając do Pana Policjanta, popełnił błąd gdyż odpiął pasy, aby sięgnąć po torbę do tyłu, w której były dokumenty. Policjant po przywitaniu się od razu powiedział, że kieruje wniosek do sądu z powodu nie zapiętych pasów. Wiem, że mają prawo do czegoś takiego bez proponowania mandatu i zastanawiam się na ile sprawa jest
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boże jakie ludzie glupoty wygaduja to aż uszy wiedną :( babka w busie opowiada jakaś historie, że gościu siedział 3 dni w więzieniu za to, że nie posprzątał kupy po psie. Jeszcze twierdzi, że żona chcąc ukarać męża nie wypłaciła kaucji od razu tylko po 3 dniach. Skąd się biorą tacy głupcy? Babka dobrze po 30stce a takie głupoty opowiada.

#prawo #jakieglupoty #coolstory #truestory
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem z jednym sklepem internetowym - jakiś czas temu kupiłem u nich bieżnię. Tak, bieżnię. Cudów się nie spodziewałem ale to co przysłali to kompletny szajs. Wniosek -> Odsyłamy i odstępujemy od umowy. Po 2 tygodniach od otrzymania paczki zwrotnej sklep napisał że towar przyszedł uszkodzony (tak, dobre sobie) w związku z czym - nie oddadzą moich cebulionów. Zakup przez allegro, płatność kartą.

Teraz pytanie, jaka jest najszybsza droga do odzyskania
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach