Obok takiego stoiska nie umiem przejść obojętnie. Już kiedyś, lata temu, jadłem świeże czipsy w Meksyku. Tamte były z limonką i chilli. Te tutaj lekko solone. Idealne - lekko ciepłe nawet, chrupiące, ale bardzo delikatne. No i nie połamane. Nie wiem ile tysięcy kilometrów przejechał ten olej, ale chipsy w smaku zajebiste. Wszystko z paczki się chowa.

#jedzenie #jedzzwykopem #chipsy #indie #jemprzeciez
kotbehemoth - Obok takiego stoiska nie umiem przejść obojętnie. Już kiedyś, lata temu...

źródło: comment_1582900870ANIN3vOY9XkKbkNP8VoeXc.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotbehemoth: Najgorsze jest to,że nigdy nie wiesz czy cie nie naciągają xd No ale jak tak dłużej pomyśleć, jeżeli dla ciebie 150g cziperków jest warte tej ceny,a sprzedawcy też się opłaca to chyba właśnie tak działa wolny rynek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wybrałem się wczoraj do lokalnego mechanika, bo od jakiegoś czasu wydech był bardzo głośny, a do tego po ostatniej wizycie na przeglądzie przestało mi działać ładowarka USB przy uchwycie na telefon. Okablowanie wydawało się w porządku więc nie wiedziałem o co chodzi.

Okazało się, ze tłumik po prostu się trochę odczepił, a ładowarka, czego wcześniej nie widziałem, przy gnieździe USB ma taki mikroskopiny wyłącznik, który wystarczyło przesunąć bo był wyłączony.

Tłumik gość ogarnął w
kotbehemoth - Wybrałem się wczoraj do lokalnego mechanika, bo od jakiegoś czasu wydec...

źródło: comment_1582785066okDfoYbSx6boOcFLgEl39s.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zxy44: ich zamiłowanie do ostrych przypraw i właśnie życie w syfie może przyczynić się do małej ilości zachorowań. Są już pewnie tak uodpornieni po kąpielach w Gangresie że żaden Koronawirus ich nie ruszy
  • Odpowiedz
Chyba jedyną rzeczą jaka cieszy mnie z powrotu do Indii jest jedzenie. Zwłaszcza, że jestem na południu i jedzenie tutaj jest naprawdę fantastyczne (na północy w sumie też, ale całkowicie mi się już przejadło).
Dziś na późne śniadanie - jak widać bardzo obfite - wybrałem się do bardzo popularnej restauracji, która ma w Bangalore kilka oddziałów. Oprócz tego ma tylko oddziały w paru miastach w Azji, jak Kuala Lumpur czy Singapur. Właśnie
kotbehemoth - Chyba jedyną rzeczą jaka cieszy mnie z powrotu do Indii jest jedzenie. ...

źródło: comment_1582712678JBZje7aLdbdUzYBEyk8s22.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poniedziałkowe motywacje wjeżdżają na listę okazji cenowych. Z Warszawy Bilbao za 364 zł już w marcu, który zapowiada się w Hiszpanii naprawdę ciepło oraz czerwcowy Split za 428 zł, czyli przedsezonowy rzut na taśmę. Jak majówka Wam za krótka w tym roku, to L4 i do Indii. Dwa terminy na Nowy Jork - wczesnowiosenny lub tuż przed samym Bożym Narodzeniem. Wybór należy do Was. Sprawdźcie resztę, dajcie znać, czego brakuje, co
Breakplan - Poniedziałkowe motywacje wjeżdżają na listę okazji cenowych. Z Warszawy B...

źródło: comment_1582575117OrZtktPrpbEZuH9TxINJlZ.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wezowy: No ale taka prawda, że gdy Europa się rozwijała w XIX i XX wieku to nikt nie przejmował się ekologią. Teraz oni chcieliby trochę nadgonić. Nie stać ich na rozwój i ekologię, więc na pierwszym miejscu stawiają rozwój.
  • Odpowiedz