@ChrystusPoganin: Reżyser wyjaśnił kiedyś, że skończyło się normalnie tak jak wygląda. Niby ludzie się doszukiwali się teorii tego, że ten bąk na końcu się kręci ale ponoć słychać jak upada czyli to rzeczywistość.
  • Odpowiedz
Muszę się z Wami podzielić swoim ostatnim przeżyciem, które mi się przytrafiło. Otóż - doznałem czegoś w rodzaju #incepcja. Podczas króciutkiej drzemki byłem uczestnikiem (chyba) dwupoziomowego snu, który był tak cholernie intensywny, że przez cały dzień nie mogłem dojść do siebie. Postaram się to opisać jak najprościej, otóż:

Poziom 0 (ja) - udaje się na krótką drzemkę przed robotą, bo tego dnia musiałem wstać wcześnie rano itditp, jest godzina 13,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach