• 0
@vajroos: Pewnie i tak, choć 2 pierwsze przeglądy ( te normalne, nie nadwozia ) były w przyzwoitych pieniądzach. Ostatnio nawet byłem tak poza planem hamulce przejrzeć, bo coś klocki tarły o tarcze, jakby piasek był, to też zapłaciłem skromne 70zł. Za półtorej godz.roboty. Toż to prawie jak u zwykłego mechanika.
  • Odpowiedz
@ElCidX: Dlatego kocham internety. Tyle osób pisze posty, które wyglądają na ich opinie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja jeździłem nim, nie pamiętam już kiedy dokładnie - okolice lipec-sierpień. Niedługo później miałem Klasę E wyposażoną za ponad pół bańki. Obiektywnie oceniając Genesis nie jest wcale taką złą propozycją. Jasne, w USA jest tańszy, ale nie zmienia to faktu, że za te 300 klocków dostajemy naprawdę dużo. Jego
  • Odpowiedz
Przyznam się Wam szczerze, że nigdy nie byłem za bardzo obyty z cenami usług panującymi w ASO. Życie ( a w zasadzie nieprzewidziany i niezrozumiały pisk i odgłos tępego tarcia w tylnych kołach ) zmusiło mnie do wjechania dziś do serwisu Hyundaia ( Auto Centrum LIS Kalisz - polecam ). Za rozebranie i przeczyszczenie wszystkich 4ech zacisków wraz z klockami i prowadnicami 71zł brutto. Naprawdę nie ma tragedii. Co ważne, zrobione od
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@killerpizza: Ja kiedyś dzwoniłem z podobnym podejściem do ASO VW w Krakowie-Modlniczce. Za wymianę świec krzyknęli sobie 44 zł x 4 (świece NGK) + wymiana 140zł. Koszty wymiany z kumplem: 19 zł x 4 + 2 x 2 piwka ;)
  • Odpowiedz
#motoryzacja Jadę jutro na serwis do #hyundai . Jeśli im powiem, żeby wypisali sobie na f-rze ilość roboczogodzin jaką muszą, ale żeby zrobili moje auto jak najszybciej, to tak zrobią? Jak mnie to w-----a, że trzymają Cię na poczekalni 3 godziny, w tym czasie wymieniają olej i filtry, co im zajmuje max.pół godz., ale trzymać cię muszą, żeby f-ra za niska nie była.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PeaceUN: tak, ale odczyt to ciśnienie bezwzględne (na zgaszonym silniku 1bar) czy ciśnienie doładowania (na zgaszonym 0bar). Jeżeli doładowanie to za dużo, jeżeli bezwzględne to spoko.
  • Odpowiedz
na odpalonym ok 900 hpa pozniej powyzej 3k obrotow doszlo do jakis 2,9bara albo nieco powyzej... to w sumie tyle co moge powiedziec - najwyzej w pn sprawdze jeszcze raz. Oczywiscie silnik wywalil blad cisnienia p0234
  • Odpowiedz
@splash_damage: zachciewalo mi sie takiego kupic swego czasu , 2.7 v6 , po przejazdzce niestety odeszlo mi , kiepsko to sie drogi trzyma i pastiki mocno koreanskie :f samochod jednak nad wyraz ladny w swojej cenie
  • Odpowiedz
@Tyfytyfy: @splash_damage: mam tego hultaja od 3 lat i polecam

nie wiem czego w sumie oczekiwałeś po przejażdżce ale na zakrętach trzyma się jak dla mnie bardzo poprawnie. Nie wiem może kwestia opon na niskim profilu.

eclipsa, cielice i mazdę rx8 tez brałem pod uwagę, ale mazde odrzuciłem właśnie ze względu na wankla, cielica jakas taka dziwna a eclipsa ciężko znaleźć w ogóle
  • Odpowiedz
Mirki ma ktoś z Was moze tego Hyundaia coupe 2.0 (najlepiej w gazie) lub bliskiego znajomego który go ma? Strasznie mi się to auto spodobało, a opinie są różne. Szczególnie interesuje mnie jak sobie radzi z rudą i od ilu zaczynają się godne uwagi egzemplarze.

#pierwszeauto #samochody #motoryzacja #hyundai #pytanie
d.....f - Mirki ma ktoś z Was moze tego Hyundaia coupe 2.0 (najlepiej w gazie) lub bl...

źródło: comment_XmcwwBJMAxpxqzdp2IHMP1DNkoZOF4Zo.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#motoryzacja #hyundai #malecoolstory

Pojechałem sobie dziś na serwis. Pierwszy po 20 tys km. Wiedziałem, że w cenie jest mycie z zewnątrz i odkurzanie w środku. W sobotę stwierdziłem jednak, że jak mam się w------ć na czyjeś niedokładne umycie mi wozu ( jak chcesz mieć dobrze zrobione, to zrób to sam ), to wolę sobie go sam umyć, co też uczyniłem. Odkurzać już nie odkurzałem, bo wielkiego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

stwierdził, że jest na tyle czysto, że nie chce mu się odkurzacza wyciągać


@elektronix: No właśnie, może w tym leży sęk. Jak dla mnie jest troszkę chlew, ale inny może by i z podłogi jadł, bo w sumie nie jest tak źle. Kwestia gustu. Tylko po co mi go myli z zewnątrz, skoro przyjechał błyszczący? Śmieszne. I jest pozycja nr 2 na zleceniu, z dużych liter : UMYĆ!. ;)
  • Odpowiedz