Witajcie mirasy o poranku!
Jak co dzień wszyscy prawilni z home office plusiki!
Mi właśnie dogotowuje się woda w czajniku, robię sobie zaraz yerbe, ostatnia prasówka o czasach zarazy i o siódmej ruszamy. ^ ^
Jak co dzień wszyscy prawilni z home office plusiki!
Mi właśnie dogotowuje się woda w czajniku, robię sobie zaraz yerbe, ostatnia prasówka o czasach zarazy i o siódmej ruszamy. ^ ^

























Przejechałem się na Moto, dzień później gardło siadło , dziś gardło lepiej , ale katar, temperatura 35.9 o 6 w nocy. Wziąłem Gripex , sytuacja o 7.30 się ustabilizowała i mam 36.4, ale czuję że jest coś nie tak , takie charakterystyczne ogłupienie ( ͡° ʖ̯ ͡°) To ciekawe ile w