Orientuje się ktoś może jak tam sytuacja w Andaluzji ze względu na powódź? Będę w Maladze i okolicach w połowie miesiąca, plan był na zwiedzanie Malagi i okolicy, w tym szlak Caminito del Rey oraz Paraje Natural Torcal de Antequera. Czy porozwalane są w okolicy drogi lokalne? W jeden dzień chciałem też skoczyć na Gibraltar. #andaluzja #hiszpania
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie chciałbym Cię demotywować, ale za granicą będzie Ci trudniej o nowe realne znajomości prawdopodobnie. Tobie będzie trudniej z językiem, ktoś też musi znać obcy. Wydaje mi się to powszechne przeświadczenie o otwartości na nieco losowe znajomości zbyt romantyzowane - zwłaszcza jeżeli jesteś introwertykiem
  • Odpowiedz
Powiem wam miraski, ze wrocilem niedawno z barcelony
Masakra jakie to jest dojenie na kase

Za 3 dni prawie 20 euro podatku turystycznego, (podobno od 1 listopada byloby ponad 20 euro…).
Wejscie do pałacu muzyki katalonskiej (18 euro od osoby - moim zdaniem wyglada ladnie, ale absolutnie nie warte tej kasy. Sale mozna obejrzec z jednego pietra i nic poza nia). Calosc zwiedzania to maks 20 minut.
Uczciwa cena jest za segrada familia. Zwiedzanie zajmuje
dorszcz - Powiem wam miraski, ze wrocilem niedawno z barcelony
Masakra jakie to jest ...

źródło: IMG_9709

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No ja takiego wrażenia nie odniosłem, podatku w ogóle nie płaciłem, byłem w zeszłym roku. Kupiliśmy Barcelona pass czy tam card i wcale nie wychodziło drogo za wstępy. Jedzenie też tańsze, tylko nie jedliśmy tam gdzie wszyscy turyści. Apartament z widokiem na morze 160zl na osobę. Można nie przepłacać, tylko trzeba umieć
  • Odpowiedz
@dorszcz byłem w zeszłym tygodniu w Barcelonie i odniosłem wrażenie, że wszystko jest na takim samym poziomie cenowym jak reszta Hiszpanii, a nawet taniej niż w Galicji (np. A Coruña). A w porównaniu do Paryża to w ogóle wszystko jest półdarmo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Milegodniawszystkim: Ostrzeżenia przed powodzią przyszły za późno. Wiele osób nie wiedziało nawet, że ma tego dnia padać. W Walencji nie było ulewy, największy deszcz spadł w górach. Wiele osób utknęło na autostradzie z Walencji do Madrytu w czasie powrotu z pracy, woda zaczęła zalewać silniki. Jedni zostali zmyci w samochodzie, inni wysiedli i porwała ich woda. 20 osób uratowano z mostu. W miasteczku w górach nie było ewakuacji, dużo osób
  • Odpowiedz