Mirek, pomusz.
Przypomniał mi się film, który mnie zachwycił jak byłem naprawdę małym dzieckiem. Oglądałem go pewnie coś koło 1993 roku, a może i trochę wcześniej.
Fabuła filmu koncentrowała się na tym, że jakieś dwie grupy specjalistów (policja/wojsko/) albo jakichś freaków podzieliła się na dwie grupy, które tropiły się nawzajem.
Pamiętam finalną scenę, jak jedna z grup siedziała w jakimś biurze na naradzie planując swój następny ruch (tak przynajmniej mi się wydaje XD) i przez
Przypomniał mi się film, który mnie zachwycił jak byłem naprawdę małym dzieckiem. Oglądałem go pewnie coś koło 1993 roku, a może i trochę wcześniej.
Fabuła filmu koncentrowała się na tym, że jakieś dwie grupy specjalistów (policja/wojsko/) albo jakichś freaków podzieliła się na dwie grupy, które tropiły się nawzajem.
Pamiętam finalną scenę, jak jedna z grup siedziała w jakimś biurze na naradzie planując swój następny ruch (tak przynajmniej mi się wydaje XD) i przez






















