@Polinik: Niestety na każdej uroczystości dodają do przemówień polityczne zawirowania. Tak już jest i pewnie będzie z każdej strony. Mnie nie oburza fakt że mówili o smoleńsku....lecz to że potraktowali młodego człowieka jak przedmiot przez swoje chore motywacje i kompleksy.
byłem kiedyś na obozie takim ala harcerskim ale biedniejszym 400zł za dwa tygodnie i był tam taki kolega, starszy odemnie i on ogólnie był nygus ale go lubiliśmy, a po roku jak przyjechalismy znowu na ten obóz to jak go komendantka zobaczyła na apelu pierwszego dnia to krzykneła "co tu robi ta łajza" i już zawsze wszyscy mówili na niego łajza, a obóz rok później zamknął sanepid w trakcie trwania bo trzymali