• 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Ja w 2002 jakoś albo 2003 poszłam na #halloween z moją ówczesną sympatią i jak na początku dostaliśmy czekoladę Milkę czarno białą od mojej babci to po rudce po osiedlu musieliśmy się nią podzielić, bo nic innego nie dostaliśmy... Dzisiaj mam #boldupy że ludzie tak chętnie wyskakują ze słodyczy, a mi to nie chcieli dać. Dlatego ja nie otwieram dzisiaj nikomu. Chciałam, nawet przygotowałam żelki, których nie lubię
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ze mnie to jest chyba stary zgred.

Pracuję sobie. Nagle dzwonek do drzwi. Rzucam robotę, lecę do drzwi, bo rzadko ktoś do nas przychodzi, a jak przychodzi, to się okazuje zwykle, że zalaliśmy sąsiada :D Otwieram, a tam bachory w maskach:

- cukierek albo psikus
- nie mam cukierków
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach