Moja dziewczyna niecały rok temu kupiła nową Mi 9 z allegro. Teraz telefon coś zaczął się wyłączać, nie idzie go uruchomić i podejrzewam, że bateria padła. No ale sam nic nie grzebię, bo jest gwarancja. Okazało się, że telefon kupiła u jakiegoś Janusza z allegro, który dołączył kartę gwarancyjną z tekstem, że bateria ma gwarancję na pół roku. Co robić? Prosto do serwisu Xiaomi, czy cisnąć tego Janusza?
#kiciochpyta #
#kiciochpyta #























Nie wiem jak się ma do tego rejkomia