Na obiad mam kanie. Pychota. Jakbym się już jednak nie odezwał, to znaczy, że to nie były kanie.

#jedzenie #grzyby
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No dziś zaszalałem, 2:30h w lesie spędziłem... No szaleństwo!

Grzybów nakroiłem jak głupi, głównie podgrzybki wszystkie takie malutkie, malutkie - takie najlepsze. Było prawdziwe ich zatrzęsienie, człowiek jak na polu w sumie się nie prostował na dobre. Po wiadrze na głowę wyszło. Opieniek jeszcze nie ma, jeszcze muszę czekać ;/ Było za to 11 malutkich prawdziwych.

Tym większym zrobiłem foteczki! Małe ciąłem bez opamiętania :D

http://i.imgur.com/Y5tbmQc.jpg
anonim1133 - No dziś zaszalałem, 2:30h w lesie spędziłem... No szaleństwo!



Grzybów...

źródło: comment_KiPWGDeaIfgOevPnW42UUWlMjDayFvFy.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kyuumeitai: O patrz, jaka wtopa z kozakami.

Nie wiem czy to był szyszkowiec, ale widziałem pierwszy raz i wyglądał groźnie. Rogaty, pomarańczowy...

Tak, to były na pewno kanie czerwieniejące, ale są dwa gatunki tychże. Z czego jeden trujący, a nie do odróżnienia. Miałem ich i tak bardzo dużo, wolałem się ich pozbyć, tak na wszelki wypadek ;)
  • Odpowiedz
Ok, wałówka zrobiona, teraz tylko wstac o 5 rano, zaparzyć herbatkę do termosu i można jechać na #grzyby :D
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#4-latka #grzyby #dziewczynka #zatrucie #watroba #czd #profesor #muchomor #spiaczka #kalicinski

Prof. Kaliciński: 4-latka zatruta grzybami już po operacji wątroby

Wczoraj przed północą, w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, zaczęła się operacja przeszczepu wątroby 4-letniej dziewczynki, która zatruła się grzybami. Skomplikowany zabieg przeszczepu – według lekarzy - zakończył się dziś o 7 rano. Dziewczynka ma już
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#grzyby #grzybobranie

Mirki, w czasie spacerowania dzisiaj po górach natrafiliśmy na wysyp grzybiarzy i grzybów. Jako, że nie trzeba było daleko odbijać w las, pozbieraliśmy też parę na własny użytek. Generalnie wybór padał tylko na gąbki (chyba fachowo nazywają się "rurki") i tylko wyglądające "smakowicie".

Pytanie - czy wśród gąbek może być coś trującego/niejadalnego? Kojarzę tylko szatana, który powinien mieć cierpki/gorzki smak już po dotknięciu językiem. Niestety wsadziliśmy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RRybak: jeśli nie masz stuprocentowej pewności to lepiej je sobie daruj. Ale jeśli nie masz zamiaru odpuszczać no to chyba jedynie warto zwrócić uwagę na goryczaka żółciowego (gorzki smak, zmiana koloru po dotknięciu).

  • Odpowiedz
@bslawek: @scratcher: Smażonych mam już dość :) Ale kumpel jakiś czas temu poraczył mnie słoiczkiem suszonych. Aromat bardzo dobry (o wiele mocniejszy niż normalne grzyby) i rozkruszone nadają się jako przyprawa do wszystkiego.
  • Odpowiedz
Jak wróciłem po spacerze z psem do domu, to zabrałem ze sobą 2 takie grzybki, żeby mieć co jeść na kolację.

Ja tam się na grzybach nie znam, ale ładnie wyglądały i zjadłem je z jajkami, nie smakowały źle

I teraz mam takie pytanie, czy te grzyby mogą mi jakoś zaszkodzić, czy nie muszę się o nic martwić? Bo jeszcze moja mama trochę zjadła #pytanie #grzyby #jedzenie
KREMZBROKUL - Jak wróciłem po spacerze z psem do domu, to zabrałem ze sobą 2 takie gr...

źródło: comment_eJz8RenWMoIg3ZOxSqQwBIfPvseHDOhZ.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#grzyby śmiesznie smakują, śmiesznie wyglądają, śmiesznie "chrupią", mają śmieszny kształt, śmieszny sposób istnienia w przyrodzie. Fajne takie som.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach