@josedra52: znajomy zrobił sobie muchomory (nie wiem czy jadł całe czy pił wywar) wg przepisu z internetu i cudem go odratowali, nie pamiętam już jak długo ale przez pewien czas był technicznie martwy, zbudził się podobno cudem. najlepsze że z jazdy nic nawet nie pamięta xD dodatkowo musiał z jakiegoś powodu stawić się na obserwację w psychiatryku
także piszę za niego że nie poleca.