To opowiem Wam historię, bo wszędzie te #grzyby ...

Onegdaj byłem kursantem na kursie dla grzyboznawców. Kurs taki kończy się egzaminem, na którym uczestnicy wykazują się znajomością grzybów. Żeby było ciekawiej, to prowadzący bierze ekipę do lasu, ekipa zbiera wszystko co grzybne, i potem po powrocie oznaczają (co do gatunku), co pozbierali. Popłoch wśród kursantów zrobił niepozorny blady grzybek, który wynalazłem. Demokratycznie ustalono, że mam go wywalić, bo nie wiadomo, co to
Pobierz corrs - To opowiem Wam historię, bo wszędzie te #grzyby ...

Onegdaj byłem kursante...
źródło: comment_E6iS7qZ044FUAcw4BnEYnJc7SXHKDXnE.jpg