Co to było za grzybobranie. To nie było normalne. 100 prawdziwków w 10minut w bezgrzybnej okolicy, co za las. 30-40 gigantów mogło zostać w lasku bo sprawiały wrażenie robaczywych. Największy 820g wzięty do domu :D

Skąd taki efekt? Sad z orzechami laskowymi pomiędzy lasami prawdziwkowymi. Ludzie omijają, a tam eldorado. Więcej w kom.
#grzyby #grzybobranie
Pierdziuszek - Co to było za grzybobranie. To nie było normalne. 100 prawdziwków w 10...

źródło: comment_15993967822wF4xaMoUmQqLVMMPhDFYT.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olkawilk86 to czubajka czerwieniejąca, a nie czubajka kania. Nie są tak smaczne jak czubajki kanie, a kilka razy słyszałem, że odmianą ogrodową k.czerwieniejącej się przytruć można. Na ile w tym prawdy nie wiem ¯_(ツ)_/¯. Sam jadłem kiedyś i nic mi nie było, ale zebrałem je wtedy w lesie. Może takie sytuacje mają miejsce gdy nawozi się ogrody - grzyby strasznie chłoną ten syf, jak gąbka. Chyba dlatego odradza się zbieranie grzybów
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@deathlef od czasu jak ususzylem grzyby delikatnie robaczywe, a po paru miesiącach chcialem zrobic zupę z nich i nagle na wierzch wypłynęły zwloki bialych robaczkow, to zacząłem odrzucac wszystko ze śladową ilością robaków.
  • Odpowiedz
Mireczki, jest ochota na wyjazd na grzyby.

Ja wiem że stare grzybiorze się swoimi miejscówkami nie dzielą - ale interesuje mnie jakiś las gdzie zbieracie grzyby w promieniu pół godziny jazdy samochodem od granic południowych Warszawy w linii: Janki - Pruszków - Błonie.

Kojarzycie jakieś pewne lasy?
#grzyby #grzybobranie #warszawa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@galas771: jadłem, ma fajny żywiczny zapach, co do piachu, to trzeba pokroić w plastry, łatwiej się płucze. I zbierać tylko te spod sosen!
  • Odpowiedz