Co za nałóg, znów musiałem pojechać, ale nie żałuję, bo w końcu mam prawdziwki ()
Znowu się robi sucho w lesie, 5 godzin mi zeszło znalezienie tego, co na zdjęciu, potem przegrałem z upałem i uciekłem do domu. Kani mogłem zebrac więcej, ale nie chciałem i zostawiłem, mógłbym z 50 nazbierać
#grzyby
#grzybobranie
UnitrA - Co za nałóg, znów musiałem pojechać, ale nie żałuję, bo w końcu mam prawdziw...

źródło: comment_1599930096MaqDWt7kzFCpZSVvbmC56Q.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@nyxesis Dzięki bardzo za wyczerpująca odpowiedź. Już niestety grzybka nie mam dlatego fotki z góry nie zrobię. Najwyżej następnym razem :)
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Kardam: Wiem że już troche po czasie, ale to najprawdopodobniej był gołąbek białozielonawy ma nieco bardziej zgniło zielony kolor kapelusza i nie jest popękany. Można jeść ale trzeba dobrze go ugotować
  • Odpowiedz
@open_or_die: obgotowywanie i odlewanie wody nie jest wymagane, ale często zalecane z uwagi na podobieństwo do borowika ponurego. To właśnie ponury wymaga takiego traktowania. Mimo że od lat zbieram ceglastopore to profilaktycznie obgotowuje, choć formalnie nie jest to wymagane.
  • Odpowiedz