@AnsuzSowilo: jak byłem w tym roku taka grupka śpiewała nawet czekając na autobus. Niesamowita sprawa, bo śpiewali jak zawodowcy na koncercie. Ale nawet mijani Gruzini przy mocno procentowym świętowaniu śpiewali idealnie. Oni to we krwi maja
Siema!

Dograłem erratę do ostatniego odcinka. A po weekendzie wrzucę kolejny (dosyć długi - 25 minut) vlog z wielkiej podróży i zacznę wgrywać opowieść o Kosowie ;) Nagrane mam 3 z 4 części (spokojnie, nie, że nagle chcę podbić wyświetlenia, I część ma 20 minut ;) ), muszę spiąć animacje, mapy, dodatkowe materiały, zweryfikować/korekty zrobić do tego co mówię itp.

https://www.youtube.com/user/ThumbingTheStans

#rosja #gruzja #wojna #polityka

#kosowo #serbia

#thumbingthestans -> ten tag obserwujemy
@internetowyjanusz: Interesuje mnie świat. Głównie była Jugosławia i były Związek Radziecki. Kaukaz jest jego częścią.

550D + Tokina 11-16mm (gdyby miał kto obsłużyć użyłbym też Canona 28mm 1.8 ale tak to zapłaczę się z odpowiednim wyostrzeniem, na butelkę to raczej kiepska metoda) + Rode videomic rycote.

Planuje wrócić i do Osetii i Karabachu, pewnie spróbuje upchnąć w jeden wyjazd. Ale teraz ta nagonka na Polskę w Rosji może utrudnić ponowny wjazd
Trzeci i ostatni raz mirkospam:

A więc chyba się spodobało więc wrzucam na wykopalisko :)

Jest 50 wykopków, ładujemy mój autoshit na główną :) Podbijcie, zaproście mamę, tatę, Januszy i Grażyny, róbta multikonta, revolution is now!

ok, dobra, koniec ironii, obejrzyj, jeśli się spodoba rób co chcesz ;)

http://www.wykop.pl/link/2159998/opowiadam-o-osetii-poludniowej/

#wojna #kaukaz #gruzja #rosja #ukraina #thumbingthestans #podroze #autostop
@benq86: ogólnie jest to dla mnie "kraj, w którym było" - były ładne budynki, były zdobienia, wszystko było, było było, ale ponad 30 lat temu. Obecnie jest to przereklamowany przez turystów z wielkimi plecakami zaniedbany syf z gilem za wyjątkiem kilku miejsc widokowych. Co prawda nie jeździłam po innych krajach byłego ZSRR, ale tu na każdym kroku miałam wrażenie, że lata Związku to były jedyne w miarę sensowne czasy dla tego
@benq86: na jedynym posiłku z kimś innym byliśmy tylko wczoraj w #!$%@?, więc widocznie kto inny ;)

A propos obiadu, to właśnie jedzenie było dla mnie najjaśniejsza gwiazdą tej wycieczki. Khinkali mogłabym jeść codziennie, chociaż chodziliśmy na nie przez 2/3 wyjazdu, to mogłabym je nadal wcinać.
@uysy: planuje jeszcze w tym roku skoczyc na jedna noc pod namiot, czy jest w miare blisko jakies miejsce gdzie moge rozbic namiot na odludziu zebym sie nie bal ze ktos mnie okradnie w nocy czy cos w tym stylu, oczywiscie jakims bardzo ciekawym widokiem:) jakbym mogl obok zostawic motocykl to byloby idealnie, planuje porobic troche zdjec nieba:)
#pocztowkixqwzyts #postcrossing #gruzja

A takie coś z Gruzji dostałem od jednego z mirków :)

Na pocztówce Cminda Sameba-"prawosławny klasztor położony niedaleko wioski Gergeti w północnej Gruzji, w pobliżu miasteczka Stepancminda (dawniej Kazbegi). Kościół jest położony na wzgórzu, na wysokości 2170 m n.p.m., na lewym brzegu rzeki Terek, nad klasztorem góruje szczyt Kazbek.

Klasztor został zbudowany w XIV w."

W tle góra Kazbek
źródło: comment_MnkmqpHkPGt1sdwuZ2CfB5SBgrafRTsR.jpg
Posłuchajcie mojej opowiastki o Osetii Południowej. Byłem tam w 2012 roku, na wykopie będzie gdzieś moje zbiorcze AMA z państw nieuznawanych. Film w miarę czasu się rozwija, najpierw wstęp, potem historia Osetii i Osetynów, potem historia najnowsza, informacje od innych osób, moje własne z podróży, wersja miejscowych Osetynów. Kilka przemyśleń, położenie geopolityczne, udział Rosji, możliwa przyszłość.

Ogólnie kompleksowe przedstawienie konfliktu w Osetii Południowej. Włożyłem w to dużo pracy, uzupełnione animowanymi mapami, własnymi
@Nero12: Bardzo ciekawe, podobało mi się bardzo.

Mieszkając w akademiku poznałem grupkę Gruzinów, faktycznie dopiero teraz dostrzegam to o czym mówiłeś, o tej mentalności, gościnności i co ciekawe, rozmawiając w towarzystwie o wojnie, narracja o niej wyglądała dużo inaczej, niż gdy rozmawiałem na osobności z jedną Gruzinką. Ona, mieszkanka Tibilisi, opowiadała o bezsensowności tej wojny, o wielkim strachu jaki przeżywała; podobno był taki incydent, że jakiś pocisk spadł bardzo niedaleko od
MANDARYNKI - 9/10

Jeden z lepszych obrazów wojny jakie było mi dane zobaczyć w formie filmowej. Film bardzo prosty w swojej formie, czego z pewnością nie można powiedzieć o relacjach pomiędzy głownymi bohaterami - każdy z nich ma swoją historię, każdy ma jakiś cel, każdy do czegoś dąży. Wojenna zawierucha splata ich ze sobą, a później ta sama zawierucha weryfikuje wspomniane wcześniej cele i dążenia. Film świetnie zagrany, z lekką nutką humoru
źródło: comment_o0vKiwE7XYok4dFIY46JM35SYxExBHRY.jpg
@stepBYstep: To wielki, ale skromny w formie film. Prości ludzie i ogromne wartości. Wojna jest tu tylko tłem, nie nazwałabym tego kinem pacyfistycznym, a gdzieś się na takie opinie natknęłam. Na pewno jest to jeden z lepszych filmów tamtego roku.
Jedzies do #gruzja albo znasz kogos kto sie wybiera? Podaj dalej, zaplusuj itp.

Mam do oddania karte sim Geocell wazna gdzies do 12 wrzesnia (pol wychodzace) i moznaby z niej korzystac do 31.10 bez rejestracji.

Na karcie jest 2 lari

jakies 400 darmowych minut do wszystkich w gruzji

ok. 1 GB neta.

Karte oddam za koszt znaczka na priorytetowym poleconym.

Ktos chetny?

#pytanie #hierawdrodze #wakacje #wakacje2014 #podroze #podrozujzwykopem #gratis #freehunter
Mircy, był ktoś w Gruzji? Widzę bilet do Kutaisi za 199zł na piździernik, a że mam akurat tydzień urlopu to rozważam wypad. Tylko jestem leniwym śmierdzielem i poza tym, że w Gruzji są ładne góry i dobre wino, to wiem niewiele. Kto był, kto może coś powiedzieć? Może bezpośrednio o Kutaisi? Większość pewnie atakuje do Tibilisi, ale to może być troche inna turystycznie część kraju. Wszystkie przewodniki sprowadzają się do niesamowitego pieprzenia
@Hiera: Trzeba #!$%@?ów trzymać krótko. Ja rok temu na Budapeszcie i Bratysławie kilka razy przyłapałem na próbuje oszustwa obsługę. W Bratysławie taką haję zrobiłem w samym centrum, że raczej tego pożałowali. Najlepsze, że chyba dla nich to norma, bo kazałem szefika przyprowadzić, to szefik nie był zbyt zaskoczony.

Standardem też jest, że nie we wszystkich kartach jest info o płatności za obsługę :/