Jak mnie w-----a mentalność co niektórych. Weź zwierzaka np kota,a później żałuj mu wszystkiego,a gdy potrzebuje pomocy medycznej to ignoruj problem i niech się męczy bo ci szkoda pieniędzy, które wydasz na coś materialnego,albo co lepsze p-------y,a-----l itp
#polak #polakicebulaki #podludzie #zwierzeta #grazynacore
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejka do kasy, a obok nich kosz z cukierkami. Pani Grazyna, wiek okolo 50 lat pakuje cuksy i jeden jej spada. Oczywiscie nie w glowie jej podniesienie. Ale za nia w kolejce stoi starsza pani, plus 70. I ta lvl 70 z haslem "a pani tego nie podniesie?". Na to grazka z haslem "nie mam sily". Nic dziwnego ze nie miala sily bo przed chwila niczym koparka przrbierala w cuksach.
Pani lvl
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jako, że moja #pracbaza to gownopraca w call center, zdarza mi się od czasu do czasu po prostu rozmawiać z klientami i żartować. Bardzo łatwo można wyciągnąć kilka wniosków dotyczących kobiet i mężczyzn:
1. W celu weryfikacji używa się specjalnego hasła, które ustala się przy podpisywaniu umowy albo pierwszym telefonie na BOK.
- 80% kobiet nie pamięta tego hasła, natomiast pamiętają PESEL męża;
- 70% mężczyzn pamięta to hasło,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- 80% kobiet nie pamięta tego hasła, natomiast pamiętają PESEL męża;


@AnonimoweMirkoWyznania: cos w tym jest :P
Ja czasem zapominam roznych hasel, natomiast wszelakie nr PESEL, nr dowodów, waznych telefonow tyczacych sie najblizszej rodziny zawsze pamietam, bo jednak czesciej sie ich uzywa - wymagaja tego rozne urzedy, placowki ochrony zdrowia itd.
A takie haselka? Tylko w momencie zalatwiania konkretnej sprawy ¯\_(ツ)_/¯

Aczkolwiek zauwazylam, ze wiele osob czasem nawet nie wie,
  • Odpowiedz
Nic mnie bardziej nie w-----a jak Janusze i Grażyny narzekające na dzisiejsze czasy pod zdjęciami na grupie na Facebooku, gdzie ludzie wrzucają stare zdjęcia ze swojego miasta.

Wszystko im teraz nie pasuje, kiedyś było lepiej. Wrzuciła kobita jakieś zdjęcie w centrum miasta sprzed 40 lat (zwykła ulica i kamienice), a dziś naprawdę rozwinięte centrum i już komentarze typu: "Pamiętam, jak spacerowałam tą ulicą w 76 roku. Niedziela zawsze w domu rosół i spacer
e.....t - Nic mnie bardziej nie w-----a jak Janusze i Grażyny narzekające na dzisiejs...

źródło: comment_JbgKmzyr83M1eJVZT2tUL8FS6Wl8sX8W.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga uwaga, przedstawiam poziom #raka jakiego możliwe, że jeszcze nie widzieliście! Mam na myśli grupy fejsbukowe, gdzie oddaje się rzeczy za darmo, tzw. śmieciarki, gdzie można coś oddać, albo poinformować, że coś fajnego widziało się na śmietniku. Początkowo grupa ta była naprawdę fajna, bo była kameralna i służyła głównie wymienianiu informacji przez wszelakich freaków vintage, prl, stolarstwa, renowacji o jakichś fajnych meblach walających się po śmietnikach. Można było tam autentycznie
Piotrek00 - Uwaga uwaga, przedstawiam poziom #raka jakiego możliwe, że jeszcze nie wi...

źródło: comment_CuCePZxA75xuyf8PPgXYkkPQPeClAlXu.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@60scnds: no dobra, ale mi nie chodzi o sam udział. Ja wiem, że ludzie za darmo to wszystko wezmą. Ale przy rozdajo jakoś nie widziałem takich afer i inwektyw, i to pisanych pod własnym imieniem i nazwiskiem.
  • Odpowiedz
@Piotrek00: Dla mnie bieda umysłowa to bieda umysłowa, a że po tych grupach facebookowych więcej prostych, wybuchowych ludzi, to żadna nowina. Na wykopie też dużo agresji i nienawiści zresztą, tylko akurat pod innymi tagami.

No ale rozumiem, o co Ci chodzi. Gdybym sam na to wpadł, to pewnie też by na mnie zrobiło wrażenie ;)
  • Odpowiedz