• 8
@nutka-instrumentalnews a na UJ ona tutaj. Pewnie odpiredoli coś w stylu. " Mieliśmy wprowadzi elektryki w 2030 roku, ale teraz widzę, że to był błąd. Zrobimy to szybciej, żeby uratować planete i ludzi od powodzi. xD
  • Odpowiedz
U nas powodzie, to norma.

97 - Nie pamiętam, miałem 3 lata.
2007 - kolejna powódź i kolejne zalania. Okres gimnazjum, to każdy zajarany, że do szkoły nie trzeba iść i odpali Tibie i CS 1.6 na wolnym.
W 2014 nawałnica, zalało bodajże 100 gospodarstw. Tusk oczywiście juz wtedy przyjechał i obiecywał, że to już się nie powtórzy na yt są filmy z tego.

Ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Calvex: ja pamiętam 97 i była masakra także, a pomoc była rozkradana między znajomymi.
Wilgoc z miejskich kamienic, budynków nie wyszla do dziś.
Sporo ludzi zalalo od dachów bo miasto w swoich kamienicach o dachy nie dbało.
Mieszkania zrujnowane, a ustawieni rodzice z suchych mieszkań powciskali swoje dzieci na wycieczki dla powodzian, podczas gdy połowa prawdziwie zalanych nawet nie słyszała o możliwości zapisu.
Przynajmniej jedzenie było łatwiej zdobyć, to fakt
  • Odpowiedz