Co przelicytował Putin? Naszła mnie taka myśl w tym tygodniu, bo wszyscy się zastanawiamy dlaczego Putin prowadzi wojnę, którą nawet jeśli wygra militarnie, to przegra politycznie, ekonomicznie, no ogólnie trudno mu się z tego będzie pozbierać. Dodałem kilka faktów:

1. Putin od jakiegoś czasu zaczął opowiadać, że NATO naruszyło jego strefę wpływów i Rosja czuje się zagrożona
2. Sam w związku z tym kierował duże siły na granicę Ukraińską, przeprowadzał "manewry" na niespotykaną skalę
Iudex - Co przelicytował Putin? Naszła mnie taka myśl w tym tygodniu, bo wszyscy się ...

źródło: comment_16462059033AmxJJQe6rbGWQYUlFEHef.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iudex: oni założyli, że w krótkim czasie 1-4 dni wszystko się skończy. W 2 dni miało być już i tak przesądzone, że Ukraina przegra, a prezydent zatrzymany. Po 2 dniach to nikt by poważnych sankcji nie nałożył.

Ukraińcy stawili opór spowalniając ofensywę, zadając duże straty i pokazując, że jest szansa rozbicia Rosji militarnie i wewnętrznie więc teraz zachód ruszył i wykorzystuje sytuacje.
Gdyby nie jakieś polityczne decyzje co do kierunków
  • Odpowiedz
@Iudex: Ad. 1) moj ruski kontrahent-dostawca towarów to twardoglowy Rusek, który też twierdzi ze Rosja zostala oszukana przez NATO, bo w 1991 dostali gwarancję jego nierozszerzalnosci na wschód więc teraz Rosja ma prawo łamać gwarancje dawane Ukrainie; ze zaatakowali jak tylko prezydent Ukrainy zagroził im bronią atomową (!); że ich operacja na Ukrainie to precyzyjne uderzenia w cele wojskowe; że oni muszą chronić rosyjskich obywateli w Doniecku, itp. Ku#wa, Ruscy
  • Odpowiedz
Nie widziałem tu w ogóle komentarzy na temat wczorajszych wystąpień przedstawicieli Nato i Bidena, a mnie osobiście one mocno zaniepokiły. Chodzi o usilne podkreślanie, że wojska nato nie wezmą udziału w wojnie o ukrainę, ale nie oddadzą nawet centymetra terenu sojuszu.
To wygląda jakby wywiad amerykański serio wiedział, że ruskie mają zamiar nie skończyć na ukrainie. I Nato już z tą ukrainą się pogodzili, ale teraz zaczynają wojnę nerwów i straszeń by
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Partyzant91: Putin angażuje praktycznie 100% swoich sił do ofensywy na Ukrainę, i idzie mu przeciętnie. Oczywiście może zrobić dodatkowy pobór, czy ściągnąć jednostki z granic, ale nie spodziewałbym się sukcesów przy ataku na jakikolwiek kraj NATO.
  • Odpowiedz
@Partyzant91: W jaki sposób osłabiona armia kacapów po wojnie z Ukrainą i te ich czołgi z WWII miałyby zagrozić nato? No chyba że wspomogą ich elitarne oddziały czeczenów... Którzy wyje*ali się jak g---o na polu xDDD
  • Odpowiedz
Z gory wybaczcie, ze tekst bedzie dlugi i pewnie chaotyczny ale chcialbym sie podzielic moimi spostrzezeniami.

Mamy za soba 6 dzien walk na Ukrainie. Z dnia na dzien fronty przesuwaja sie coraz wolniej i ciezko ocenic czy jest to skutkiem zmian w dzialaniach logistycznych rosyjskiej armii czy coraz mocniejszych punktow oporu.

Wojna informacyjna ciagle trwa, a mgla wojny mam wrazenie, ze jest coraz mocniejsza. Coraz bardziej dziwie sie czytajac o rzekomych zadanych stratach
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wesol96: A moim zdaniem będzie jedna z tych dwóch rzeczy:

1. Długa wojna na wyniszczenie, która zakończy się po wielu latach a być może przekształci się także w wojnę światową.

2. Dojdzie do porozumienia pokojowego po obaleniu Putina. Rosja wycofa się do tych granic sprzed wojny zachowa kontrole nad Krymem w zamian za wycofanie poparcia dla tych dwóch pseudo republik na wschodzie, jednak ewentualną walkę z tymi tworami zrzuci na Ukrainę.
W zamian
  • Odpowiedz