z Blog Naturalnie

Góry lodowe na Florydzie? Taki wniosek nasuwa się po analizie poniższego zdjęcia. Widoczne na nim wyżłobienia w dnie na florydzkim szelfie są pozostałością po górze lodowej, która je wyryła podczas ostatniego maksimum zlodowacenia (20-10 tys lat temu). Góry lodowe musiały mieć co najmniej 300 m wysokości i dopływały do Florydy podczas okresów największych spływów zimnych wód z Grenlandii, kiedy to zmieniała się cyrkulacja umożliwiająca docierania pływającego lodu do subtropikalnych
Sinklinorium - z Blog Naturalnie

Góry lodowe na Florydzie? Taki wniosek nasuwa się p...

źródło: comment_mHsGKI8i4TIJ0RHI2P6Nu7Uo0TR5uPXY.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pingwiny

Wbrew obiegowej opinii pingwiny nie zamieszkują jedynie Antarktydy. Zamieszkują one także bardziej położone na północ lądy, głównie tam, gdzie dominują zimne prądy powierzchniowe.

Łatwo sobie skojarzyć z zimnem, lodowcami i pingwinami Chile, Argentynę, czy Nową Zelandię. Bardziej może dziwić regularna obecność tych sympatycznych nielotów w Australii, Peru, Ekwadorze czy nawet RPA i Namibii mapa

Na
Enmebaragesi - Pingwiny



Wbrew obiegowej opinii pingwiny nie zamieszkują jedynie An...

źródło: comment_3A7PTZhiVTEBa647epAOrn4iyohmtt2u.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rene102: Żelazo było od zawsze na ziemi, podobnie jest z miedzą. To co Ty wklejasz to jedynie wskazuje że w tamtym okresie były lepsze warunki do koncentracji danego pierwiastka w jakimś miejscu np. przez wzmożony wulkanizm.
  • Odpowiedz
@Rene102: Najstarsze pokłady żelaza powstały miliardy lat temu. W pierwszych oceanach nie było tlenu za to były bardzo bogate w rozpuszczone żelazo. Sinice nauczyły sie oddychać bez tlenowo i tworzyły wstęgowe formacje żelaziste (naprzemienne warstwy magnetytu i hematytu). Złoża siarki lub miedzi to utwory powstałe na drodze np. hydrotermalnej.
  • Odpowiedz
Największy "skok" czasowy i strefa UTC+8:00

Nie potrzebujemy przestawiać zegarków jadąc do Paryża, czy nawet Madrytu, ale istnieją granice, które oddzielają państwa o znacznych różnicach w czasie urzędowym. Rekordzistą pod tym względem jest granica afgańsko-chińska. Wystarczy kilka kroków, a przekraczając ją trzeba przestawić zegarki aż o 3,5 godziny

(Dla porównania, o dokładnie tyle samo musimy przestawić zegarki podróżując z Kabulu do Warszawy - jest to 4300 km w linii prostej)

Jest
Enmebaragesi - Największy "skok" czasowy i strefa UTC+8:00



Nie potrzebujemy przest...

źródło: comment_tEGNyy2onifYS5ulaSJhdnt2xXcrnG5E.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy chyba słyszał o Baarle - Hertog/Baarle - Nassau - dwóch miasteczkach na granicy belgijsko - holenderskiej, które mają niesamowicie wręcz skomplikowany podział administracyjny, który sprawia że niektóre gospodarstwa leżą w dwóch krajach. Podobnych przypadków jest jednak więcej i nie trzeba daleko szukać.

Büsingen am Hochrhein jest niemiecką enklawą, leżącą na terenie Szwajcarii. Miasto ma swoje własne tablice rejestracyjne (BÜS), różne od pozostałych miejscowości ze swojego powiatu (Konstancji), są to jednocześnie najrzadsze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach