sadystyczny wymysł jak starzenie


@RECAPTCHASSIE: przecież właśnie ze względu na starzenie można się pogodzić i oswoić ze śmiercią, chciałoby ci się umierać jakbyś był wiecznie piękny i młody? No właśnie, a tak to powolutku niezauważalnie przechodzisz w taki stan, że możesz spokojnie stwierdzić - jestem już słaby i zmęczony, najwyższa pora.
  • Odpowiedz
@MarianKolasa: no tak, były różne krzyżówki człowieka z małpami lub świniami, tzw. chimery, ale najczęściej same szybko umierały jeszcze na poziomie zarodków lub niszczyli je od razu lub w pierwszych dniach, bo chyba wszędzie na świecie prawo i religia tego zabrania. W sumie nawet za bardzo nie ma o tym wzmianek, a jak są to szczątkowe, dlatego pytam, może ktoś coś zna, bo temat moim zdaniem jest ciekawy.


@PustyCzlowiek
  • Odpowiedz
Ona - hipergamiczna arystokratka z rodzinnymi problemami finansowymi, wiecznie poszukująca pozytywistycznego, dynamicznego chada nieskalanego nieemocjonalną dworską manierą. On - ogarnięty przedsiębiorca, ale przede wszystkim żałosny beciak wydający swoje ciężko zarobione pieniądze, aby poprzez prezenty kupić miłość wybranej przez siebie kobiety.


@RedSensej:

Nawet nie chodziło o sam wygląd tylko pochodzenie i nazwisko. Bo jak to tak arystokratka zwiąże się z typem z klasy średniej czy, nie daj Boże, klasy niskiej? Nigdy!!!
  • Odpowiedz
@spiegelglas: Dokładnie tak, cała konferencja miała jakieś podteksty. Pewnie w kuluarach miało miejsce zbadanie skarbów Czarnego Lądu.

Tag dałem, bo jednak w ostatnim zdaniu wpisu jest do niego nawiązanie.
  • Odpowiedz