@Spikesword: Zacznij od skipnięcia punktu 4 imho, bo nawet jak poznasz jakąś fajną kobietę to co jej powiesz? "Podoba Ci się nowa postać w LoLu?", a jak nie będzie wiedziała o co chodzi to koniec tematów xD
  • Odpowiedz
Dwa dni temu zrobiłem "próbę prostownicy" na włosach i stwierdzam, że proste układają się o wiele lepiej niż moje naturalnie falowane - były wręcz "idealne", takie jak mi się zawsze podobały. Długość, którą aktualnie mam to: góra ok 17 cm, boki i tył ok 7 cm.
W związku z tą próbą zacząłem się zastanawiać nad prostowaniem keratynowym lub nanoplastią - raczej będę się skłaniał ku temu drugiemu, bo z tego co zdążyłem
krry - Dwa dni temu zrobiłem "próbę prostownicy" na włosach i stwierdzam, że proste u...

źródło: comment_1658661818nVwz7Yeed4SAEs0l7VRCyg.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobisz w każdym salonie fryzjerskim. A jak sobie podpatrzysz już jak to się robi, to sam sobie w domu też to na spokojnie ogarniesz.
Prostuję kwratynowo włosy sama od dobrych kilku lat o polecam. Polecam też poczytanie jak się dba o takie włosy, żeby efekt pozostał jak najdłużej niż żeby nie przestać dbać o włosy by się nie niszczyły
  • Odpowiedz
Gdyby zaczeły mi się robić zakola, chociażby tzw. czapka papieżowa, a nie miałbym pieniędzy na przeszczep to już bym chyba zrezygnował z wychodzenia z domu, bo wtedy już bym wiedział że dla jakiekolwiek mlodej, ładnej dziewczyny byłbym skreślony z automatu, a widok oskarków z bujnymi włosami napędzałby tylko myśli samobójcze. Nawet moje 190 wzrostu by tu nic nie pomogło. Wielokrotnie byłem swiadkiem rozmów znajomych mi dziewczyn, gdy mówiły że z zakolakiem by
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już tłumacze bo sam mam fale ale jak dobrze ogarnę to da się mieć takie coś

Pierwszy etap to mycie - myjesz włosy ściskając (tak żeby ich nie puszyć), następnie odżywka proteinowa, zostawiasz na chwile, zmywasz, wycierasz włosy tyle o ile, tak żeby znow ich nie puszyć, nakładasz jakiś stylizator do loków/tonik i pozostawiasz do samoistnego wyschnięcia co jakiś czas opcjonalnie ściskając włosy rękoma (tak jakbyś chciał złapać włosy w pieść). Na
  • Odpowiedz
Ja powiem ze swojej perspektywy. Wcale człowiek nie czuje się lepiej jeśli do 22 roku życia mógł mieć każdą fryzurę, a później zauważa, że diffuse thinning od czoła do połowy głowy+gniazdo. Dodatkowo nikt w najbliższej rodzinie nie jest łysy....
  • Odpowiedz
@posepny_papaj: Ja ten krem z Cantu traktuje jako odżywkę bez spłukiwania, czyli w takie mokre, ociekające woda wręcz, wgniatam/wczesuje ten krem, a potem na osuszone koszulką bawełnianą żel.
  • Odpowiedz