Aktywne Wpisy

lubie-sernik +172
Chwilę nic nie pisałem, bo musiałem "ochłonąć".
W Bangoku jest strasznie gorąco, nie mogę się do tego przyzwyczaić. Jak wychodzę z budynku to bucha we mnie gorąc jakbym otworzył nagrzany piekarnik. Po 5 sekundach zaczynam się pocić xD
W niedziele przyjechał po mnie @Arcane89 i pojechaliśmy do Bang Saen na śniadanie (zdjęcie w komentarzu). Po śniadaniu wypiliśmy piwko na plaży i pojechaliśmy do Pattaya do Mirka @megaimperator. Mirek zaprosił nas
W Bangoku jest strasznie gorąco, nie mogę się do tego przyzwyczaić. Jak wychodzę z budynku to bucha we mnie gorąc jakbym otworzył nagrzany piekarnik. Po 5 sekundach zaczynam się pocić xD
W niedziele przyjechał po mnie @Arcane89 i pojechaliśmy do Bang Saen na śniadanie (zdjęcie w komentarzu). Po śniadaniu wypiliśmy piwko na plaży i pojechaliśmy do Pattaya do Mirka @megaimperator. Mirek zaprosił nas
źródło: 20260531_151023
Pobierz
PanMaglev +342





Memo Paris Italian Leather. Otwarcie jest specyficzne, z mocnym aromatycznym i zielonym akordem. Czuć liście pomidora, galbanum oraz suszone zioła, z bardzo subtelną wanilią kręcącą się w tle. Oprócz tego zapach dopełnia ambrowy akord i skóra, choć ta nie jest moim zdaniem szczególnie wyraźna. Dodatkowo jest może ciut ziemistego irysa. Przechodząc w drydown zapach się wygładza i staje łatwiej przystępny. Wychodzi trochę balsamicznego akordu i mirry, a wanilia staje się wyraźniejsza. Zanika natomiast liść pomidora wraz z zielonym i aromatycznym akordem.
Zapach przypomina mi Woodcut, od Olympic Orchids. Posiada podobny pylisty, czy też zakurzony charakter, który tam kojarzył mi się z opiłkami drewna. Ogólnie ciekawe perfumy, aczkolwiek uważam że wbrew nazwie, skóra nie jest motywem przewodnim. Zdecydowanie wyraźniej odbieram aromatyczny, ambrowy i zielony akord. Całość osobiście mi się nie podoba, zapewne przez bardzo wyraziste liście pomidora. Zdecydowanie nie jest to pozycja na blind buy.
Parametry są dobre. Niezła projekcja i żywotność na ponad osiem godzin. Profil perfum męski, na chłodniejsze dni. Podsumowując, Italian Leather jest według mnie mocno polaryzującą pozycją. Długo utrzymująca się, intensywna zieleń raczej nie każdemu przypadnie do gustu. Według mnie jest jej po prostu za dużo, ale pewnie znajdą się osoby, którym się spodoba. Na pewno nadaje ona charakteru, bo mam wrażenie że jest to zapach który bez trudu zapamiętam. Ocena końcowa 4.5/10
Zapach 4.5/10
Projekcja 6/10
Żywotność 7/10
Jakość/Cena 3.5/10
pozostałe recki
źródło: ItalianLeather
Pobierz