Aktywne Wpisy
MarekKucharz +48
#rozowepaski #zwiazki
OSTRZEŻENIE dla młodszych mężczyzn na temat miłości.
mam 35 lat, wiara w miłość i w to, że kobieta potrafi was kochać za to jacy jesteście sami w sobie przyniosła mi samotność w wieku 35 lat i żadnego zainteresowania ze strony kobiet. Im zrozumiecie to szybciej, że dla kobiet jest najważniejszy wasz status społeczny a nie to czy jesteście przystojni, mili, inteligentni xD to tym dla was
OSTRZEŻENIE dla młodszych mężczyzn na temat miłości.
mam 35 lat, wiara w miłość i w to, że kobieta potrafi was kochać za to jacy jesteście sami w sobie przyniosła mi samotność w wieku 35 lat i żadnego zainteresowania ze strony kobiet. Im zrozumiecie to szybciej, że dla kobiet jest najważniejszy wasz status społeczny a nie to czy jesteście przystojni, mili, inteligentni xD to tym dla was

DestroDevil +11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Memo Paris Italian Leather. Otwarcie jest specyficzne, z mocnym aromatycznym i zielonym akordem. Czuć liście pomidora, galbanum oraz suszone zioła, z bardzo subtelną wanilią kręcącą się w tle. Oprócz tego zapach dopełnia ambrowy akord i skóra, choć ta nie jest moim zdaniem szczególnie wyraźna. Dodatkowo jest może ciut ziemistego irysa. Przechodząc w drydown zapach się wygładza i staje łatwiej przystępny. Wychodzi trochę balsamicznego akordu i mirry, a wanilia staje się wyraźniejsza. Zanika natomiast liść pomidora wraz z zielonym i aromatycznym akordem.
Zapach przypomina mi Woodcut, od Olympic Orchids. Posiada podobny pylisty, czy też zakurzony charakter, który tam kojarzył mi się z opiłkami drewna. Ogólnie ciekawe perfumy, aczkolwiek uważam że wbrew nazwie, skóra nie jest motywem przewodnim. Zdecydowanie wyraźniej odbieram aromatyczny, ambrowy i zielony akord. Całość osobiście mi się nie podoba, zapewne przez bardzo wyraziste liście pomidora. Zdecydowanie nie jest to pozycja na blind buy.
Parametry są dobre. Niezła projekcja i żywotność na ponad osiem godzin. Profil perfum męski, na chłodniejsze dni. Podsumowując, Italian Leather jest według mnie mocno polaryzującą pozycją. Długo utrzymująca się, intensywna zieleń raczej nie każdemu przypadnie do gustu. Według mnie jest jej po prostu za dużo, ale pewnie znajdą się osoby, którym się spodoba. Na pewno nadaje ona charakteru, bo mam wrażenie że jest to zapach który bez trudu zapamiętam. Ocena końcowa 4.5/10
Zapach 4.5/10
Projekcja 6/10
Żywotność 7/10
Jakość/Cena 3.5/10
pozostałe recki
źródło: ItalianLeather
Pobierz