Jak byłem lvl gdzieś 15 poznałem na czacie laskę z którą przepisałem/przegadałem kolejne pół rok. Można powiedzieć że się w niej wtedy w sobie mocno "zakochaliśmy" mimo, że znaliśmy się tylko z pisania na gg (rachunki za katowanie modemu na numer 0202122 po 300zł przychodziły motzno aż matka stałe łącze w domu założyła) i telefonu. Było to rok gdzieś 2001 więc mało kto miał skaner żeby zeskanować zdjęcie a cyfrowe aparaty to
  • 110
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StaryZdzich: Wypowiem się jako osoba, która ma bardzo wielu męskich znajomych. Zaczne od tego, że trudno uznać któregokolwiek za przyjaciela, gdyż mimo, że ja nigdy na nich nie leciałam to w pewnym momencie okazywało sie, (najczęściej po latach) "a bo ja to się w tobie kiedyś kochalem", może teraz to juz jest czysta znajomość, ale jak widać wczesniej był to zwyczajny friendzone. Inny przypadek to "jesteś moja przyjaciółką", ale co
  • Odpowiedz
#friendzone * przyjedziesz zaprosze cie na noc pokaze ci swoje super lozko i bedziemy pic winko * mirecxki czxy to juz ? Czy czuje zapach wyjscia z friendzone czy tylko mi sie zdaje. Tak mi napisala
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach