Jak najlepiej pozbyć się toksycznej osoby? #kiciochpyta
Truje mi taka jedna dziewczyna co jakiś czas, a ja z grzeczności odpisuje. Wiem, że pewnie trzymam ją w #friendzone ale ogólnie wcześniej była spoko, tylko jakiś czas temu zaczęła świrować jak ją złapała #depresja i traktuje mnie jak terapeutę chociaż się zarzekała wcześniej, ze już tak robić nie będzie. Nie lubię olewać ludzi, ale zdaje się że nigdy
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@frak: to, że zdecydowanie częściej facet robi pierwszy krok w poznaniu dziewczyny. na portalach randkowych, stworzonych do poznawania się, dziewczyny każdego dnia dostają wiadomości od napalonych gości. tu pojawia się ciężkie zadanie dla chłopa, żeby czymkolwiek zainteresować pannę, żeby była w ogóle była chętna na konwersację. co za tym idzie, to facet nad tym pracuje, za to babka ma wybór, może dokonywać selekcji na każdym etapie znajomości, może nie chcieć
  • Odpowiedz
@frytex2: Też mam z jedną podobny układ już od 6 lat. Przeżyłem chyba ze 3 jej facetów i dalej to się kręci. No ale człowieku co Ty sobie wyobrażałeś, jak sama nazwa wskazuje taka panna służy jako ruchadło. Gdyby było inaczej nazywałbyś ją swoją dziewczyną.
  • Odpowiedz
@Donk_von_Fisher: Już tinder jest taką aplikacją, wykorzystanie aplikacji zależy od ludzi. Przecież jako twórca nie będziesz pilnował wszystkich użytkowników czy aby na pewno nie spotykają się tylko na kawe :D
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanKtos: baardzo różnie, ja zawsze miałam sporo kumpli facetów i często byłam kością niezgody w związkach i z moich doświadczeń wynika że panny się boją koleżanek ( a ja takim cumplem bardziej jestem, na wódkę a nie do łóżka). Mój osobisty niebieski nie ma koleżanek to się zastanawiać nie muszę ale sądzę że tak długo jak miałabym odpowiednią dawkę atencji w związku to by mi nie przeszkadzało.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boże, jak mnie śmieszą stulejarne przegrywy które myślą, że jak dziewczyna się z nimi koleguje/przyjaźni to odrazu z tego będzie romans i dupczenie nonstop. Omójboże, jaki dramat, moja przyjaciółka nie jest mną zainteresowana! Jak ułomnym emocjonalnie i uczuciowo trzeba być, żeby żalić się całemu światu, że wasza przyjaciółka nie chce wam wskoczyć na kutasa. To, że się z wami kolegujemy, chodzimy z wami do kina i na pizzę, czy nawet na głupi
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach