@josedra52: no właśnie, wielu pisze, że to wołanie o pomoc, ale raczej dorabiają sobie filozofię. Może się czegoś dowiedział interesującego i niczym batman chciał uratować świat. A może po prostu biło mu na dekiel z samotności. Chyba się już nigdy nie dowiemy. A tak btw to zawsze się kochałam w Chandlerze ( ʖ̯)
  • Odpowiedz
@stanleymorison: No już, już. Wiemy. Ty jesteś wyjątkową, lepszą częścią społeczeństwa i tylko twój gust jest właściwy. Ta referencja była ci niezmiernie potrzebna, żeby pokonać swoje niedowartościowanie i napompować ego.
  • Odpowiedz
  • 3
@youngP: Przeczytanie jego książki trochę otworzyło mi oczy na to z czym się mierzył/z czym walczył. Niestety nie dał rady :(. Friendsów widziałem już z 6 razy, ostatni raz rok temu. Coś czuję, że na dniach znowu wleci bind-watching tego znakomitego serialu.
  • Odpowiedz