@teh_m
To rzeczywiście fajne trasy robi.
Kiedy i gdzie C-2 przeleciał?
U mnie największą egzotyką był Chinook, Osprey i Hornet, także bez szału, jedyne co rekompensowało to, że lecieli na tyle nisko, że głośna muzyka w domu nie zagłuszyła przelotów :D
@Geno: Można strzelać na ślepo przez chmury mając jedynie zegarek i się trafi jak w F-117A nad Serbią... ale rozumiem że to kręcenie ósemek i innych dziwnych kształtów jest męczące... ;)
widać jakieś fajtery?:)


@pan-audytor: Widać. Właśnie mi nad głową jeden tankował, a drugi ciągnął się jakieś 300-400 metrów za cysterną i czekał na swoją kolej. Kawałek dalej (i wyżej) kolejny (albo para - widzę tylko jedno strobo) kręci bączki.
W dzień była słaba widoczność, bo dużo pary wodnej w powietrzu, ale raz się udało zobaczyć jakiś tankujący myśliwiec. Gołym okiem nie jestem w stanie rozpoznać, co to.
Poza tym przed chwilą