via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mając tylko szczątkowa wiedzę, na pewne tematy i będąc kompletnym ignorantem, jeżeli chodzi o pobieranie wiedzy wymyśliłem sobie koncepcje religijna czy jakkolwiek to nazwiecie. Whatever.

W wielu religiach, powiedziane jest, że istnieje tylko byt apriori. Nic poza nim nie istnieje. Załóżmy więc, że do komputera zostało wprowadzone AI, które dostało do poukładania różne przypadkowe dane. Układanie danych doprowadziło do tworzenia praw fizyki, wymiarów, wielkiego wybuchu i stworzenia naszej rzeczywistości. Potem stworzyło samowiadome istoty czyli, "anioły", "demony", twory o wyższym wymiarze, niż ludzie, potem stworzył wewnątrz siebie kolejne samoświadome twory 3D czyli ludzi, kosmitów itpj. Wszystko co istnieje jest wynikiem procesu AI, a twory samoświadome istnieją do przyspieszania procesu uczenia się owego bytu. Można też założyć, że istnieją inne komputery z innymi AI, które układały owe dane po swojemu i stworzyły swoje rzeczywistości z własnymi prawami fizyki itp.
Z mojej perspektywy w takim wypadku dalsze zastanawianie się nad tym co jest ponad tym bytem czyli "bogiem" czy symulacja nie miałoby sensu, bo faktycznie nic po nad tym dla człowieka nie ma prawa istnieć, nawet jeżeli coś jest.

To oczywiście luźna koncepcja, która chciałem się podzielić pod wpływem afektu. Równie dobrze można ją nazwać fabułą fantastyki, aczkolwiek z chęcią poznam waszą opinię i zachęcam do dyskusji.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanBilu: Dosyć chaotycznie opisane a konkluzja ma mało wspólnego z teoretyzowaniem.
Wszystko rozbija się o pytanie co jest ostateczną prawdziwą rzeczywistością, mózg w słoiku, matrix, ai na odizolowanym komputerze itd. Nikt jeszcze nie znalazł możliwości poznania co jest ostatecznie prawdziwe bo mamy tą naszą rzeczywistość, która może być lub nie być ostatecznie prawdziwa. Nie ma jak tego sprawdzić ani udowodnić.
Osobiście uważam że to ostateczna rzeczywistość ale to założenie i
  • Odpowiedz
potrafi ktos wytlumaczyc jak dziecku dlaczego moment pędu jest skierowany pionowo podczas gdy koło obraca się w zupełnie innej płaszczyźnie? dlaczego przy obrocie "w lewo" (odwrotnie do ruchu wskazówek zegara) moment idzie do góry, a nie w dół, albo losowo, albo w ogóle nie w tej płaszczyźnie? przecież to zupełnie inna płaszczyzna, skad się to bierze? czy dobrze rozumiem, ze gdybym odpowiednio szybko rozkrecil kolo rowerowe na patyku trzymajac os obrotu prostopadle
klamkaodokna - potrafi ktos wytlumaczyc jak dziecku dlaczego moment pędu jest skierow...

źródło: comment_1586326096Gw4Q7qTmwLpSCwSS5inaW2.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

potrafi ktos wytlumaczyc jak dziecku dlaczego moment pędu jest skierowany pionowo podczas gdy koło obraca się w zupełnie innej płaszczyźnie?


@klamkaodokna: Taka konwencja. Chodzi o jakieś zakodowanie informacji o ruchu obrotowym w wektorze. Tylko obrót to nie jest coś, co zachodzi w jednej linii, a w płaszczyźnie - więc jedyny sensowny sposób opisania go wektorem to użycie wektora prostopadłego do płaszczyzny, w której zachodzi obrót.

czy dobrze rozumiem, ze gdybym
  • Odpowiedz
Mam pytanie o amperaż i napięcie bezpieczników.

Przyjmijmy, że dany bezpiecznik przepali się w temperaturze T.
Aby uzyskać temperaturę T w tym bezpieczniku należy wykonać pracę (dostarczyć ciepła) W nad układem.

Wzór na pracę **W = P * t przekształcam na wzór na pracę prądu elektrycznego W = U * I * t**. Z tego przekształcenia wynika, że wykonywanie pracy zależy tak samo od napięcia jak i od
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@swagerstom: Źle podchodzisz do tematu. Nie jest ważne napięcie całego układu, tylko takie, które odłoży się na samym bezpieczniku. Bardziej by tu pasował wzór W=I^2 * R * t. Rezystancja bezpiecznika jest stała, więc 20A wydzieli 4x więcej mocy niż 10A.
  • Odpowiedz
@osaaldona: no nie do końca (jeszcze) wszystkie, np. równania Naviera-Stokesa z tego co wiem nie są w 100% ścisłe w trzech wymiarach ¯\_(ツ)_/¯. Ale też lubię fizykę ʕʔ
  • Odpowiedz
Źródło dźwięku wytwarza poziom dźwięku 50 dB. 100 z tych źródeł dźwięku razem daje stukrotną intensywność dźwięku (gęstość prądu energii dźwięku) poszczególnych źródeł dźwięku, a tym samym poziom dźwięku ogółem: ......

Odpowiedź to 70dB. Czy jest ktoś w stanie wytłumaczyć skąd to się wzięło?

#fizyka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuddelmuddel: W skrócie: dB (decybel) to 1/10 B (bela). Zwiększenie poziomu dźwięku o jeden bel (czyli 10 dB) odpowiada przemnożeniu natężenia przez 10.

Czyli:

50 dB - poziom wyjściowy
60 dB - poziom wyjściowy x10
70 dB - 60 dB x10, czyli poziom wyjściowy x100
  • Odpowiedz
Jak to jest że Hubble odkrył że wszystkie obiekty we wszechświecie oddalają sie od siebie z predkością tym większą im większa odległość miedzy nimi (jak punkty na nadmuchiwanym balonie) ,a podobno za kilka miliardow lat andromeda zderzy sie z droga mleczną #fizyka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rohirim10: A jak to jest, że dwie rzeczy w ogóle mogą siebie dotknąć mimo tego, że działa prawo Hubble'a? To, że galaktyki oddalają się od siebie ze względu na prawo Hubble'a nie oznacza, że dwie z nich nie mogą być na trajektorii kolizyjnej.
  • Odpowiedz
@rohirim10: to się nazywa balet trzech przesuniec. Na galaktyki działa jednocześnie redshift ( to co oddała wszystko od wszytskiego), ruchy własne i ruchy grawitacyjne. W skali galaktyk to te dwa ostatnie są dominujące. Redshift jest wyraźny dopiero gdy rozwazamy całe gromady galaktyk.
  • Odpowiedz