Właśnie czytając odpowiedzi jakie dostałem na mirko odnośnie wykopoczty, trąciłem pełen kubek kawy i wylałem go na służbowego laptopa, krzynąłem O #!$%@? i jednym ruchem postawiłem go na boku (opierał się na klawiaturze i ekranie), kawa spływała wszędzie, szybko po papierowe ręczniki, wytarłem z biura i laptopa wszystko iiii jak widać działa. Trochę daje od niego kawą, ale póki co działa.. oby tak już zostało.

#firstworldproblems
@mariecziek: Możesz spróbować przekierowania.

W C:\Windows\System32\drivers\etc otwórz plik hosts i dopisz na końcu:

46.245.199.20 neznaesh.ru

46.245.199.20 www.neznaesh.ru

Chociaż jak znam życie to w będzie cię w nieskończoność przekierowywało raz na kwejka raz na tą ruską stronę :D
Pierwszy raz w życiu udało mi się zapuścić długie, ładne paznokcie i mogę siedzieć, piłować, malować i w końcu móc powiedzieć "ojejej nie mogę ci pomóc - dopiero pomalowałam paznokcie!"... Normalnie kobiecość pełną parą... I chciałam sobie pograć teraz na gitarze i się nie da (°° Zaczepia, brzęczy, jakbym miała pierwszy raz w rękach gitarę, ja pierdzielę, tyle lat brzdąkania i się
Mirki, poradźcie. Mam w domu Liveboxa 2 piętra wyżej. Do mnie na dół idzie kabel (od razu mówię nie, nie piwnica, no i mam okna :P) ale z zasięgiem Wi-Fi jest słabo. Chciałem wykorzystać stary bo stary, ale działający ruter Planet WRT-414 jako coś w stylu access pointa. Wpiąłem kabel ethernet do wejścia WAN w Planecie, skonfigurowałem IP na sztywno, działa. Nawet chodziło. Problem w tym, że dziwnie zwolnił internet. Niektóre strony
hejka

ostatnio zaczalem prowadzic bardziej doglebna analize tego, co sie dzieje wokolo i zaczynam wyciagac niepokojace wnioski. wszedzie gdzie nie pojde na impreze, widze yebana szara mase studenciakow w KOSZULACH. skorwysyny, nie wiem czy w klubie na 200 studenciakow znajdzie sie chociaz 10 ktorzy nie sa ubrani w jakas koszule.

czarna, biala, kolorowa, w paski, z dlugimi rekawami, z krotkimi, z bazaru czy z zary - wszystko jeden chooy. ma byc KOSZULA.