nie ogarniam, jak można pić mleko z zawartością tłuszczu mniejszą niż 2%. Niektórzy piją pomyje 0,5%, które mają smak i konsystencję wybarwionej na biało wody.

Pewnie ze 100 lat temu ludzie nie mogliby uwierzyć, że komuś przejdzie przez gardło mleko inne niż świeże od krowy. Nigdy w życiu nie piłem prawdziwego mleka (pardon, mleko z biedry ma nazwę "prawdziwe"...)

#firstworldproblems