Mirki, moja siostra wyjeżdża na Erazmusa i sobie zaczęłyśmy heheszkować o egzotycznej przygodzie i że skończy z arabem w budce z kebabem, ot takie głupoty. Ale potem sobie pomyślałyśmy, czemu w sumie dziewczyny lecą na facetów z zagranicy. Otóż nasz wniosek jest taki, że oni podrywają dziewczyny, za to nasze polskie chłopaki to jakoś nie bardzo.
Wstyd mi trochę było, ale przyznałam się siostrze, że mnie prawie nikt w życiu nie podrywał
Wstyd mi trochę było, ale przyznałam się siostrze, że mnie prawie nikt w życiu nie podrywał
































Co zabawne, Hiszpanki dla odmiany brały sobie naszych jako "fuck-friends", przez przypadek kiedyś poznałem jedną w akademiku, pustostan nie gorszy niż najgorsze polskie karyny ( ͡° ͜ʖ ͡°)