Widzę, do szkoły w mojej mieścinie przyjechała wymiana z erasmusa xd Włosi, Hiszpanie itp. Dziewczyny juz maja mokro, fotki na fb, insta i relacje z zapoznawania sie na snapchacie. Myślałem, ze to mit ale widzę, ze wystarczy być obcokrajowcem zeby przypodobać sie polskiej dziewczynie. Widać po ich zachowaniach, ze maja na nich ochotę. Trochę zazdroszczę tym chłopakom, ze sam nie jestem jakiś Enrique z Barcelony xd #erasmus #tfwnogf
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taco: Studentki mają takie samo parcie, byłem świadkiem nie raz w czasie studiowania i co żenadłem to moje ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Co zabawne, Hiszpanki dla odmiany brały sobie naszych jako "fuck-friends", przez przypadek kiedyś poznałem jedną w akademiku, pustostan nie gorszy niż najgorsze polskie karyny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, moja siostra wyjeżdża na Erazmusa i sobie zaczęłyśmy heheszkować o egzotycznej przygodzie i że skończy z arabem w budce z kebabem, ot takie głupoty. Ale potem sobie pomyślałyśmy, czemu w sumie dziewczyny lecą na facetów z zagranicy. Otóż nasz wniosek jest taki, że oni podrywają dziewczyny, za to nasze polskie chłopaki to jakoś nie bardzo.

Wstyd mi trochę było, ale przyznałam się siostrze, że mnie prawie nikt w życiu nie podrywał
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzarIotka: Co w tym dziwnego ? Polacy mają o sobie po prostu dużo mniejsze mniemanie o sobie głównie przez to że są biedniejsi, brzydsi itp od mieszkańców zachodniej europy. Takie araba mało która odrzuci w przeciwieństwie do przeciętnego polaka i tyle.
  • Odpowiedz
Euro poszło w górę, więc majtki poszły w dół

~studentka na erasmusie

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki z #prawo #erasmus

koordynatorka wysłała mi wezwanie do zapłaty za dwa dni erazmusa, bo przyjechałem dzień później i wyjechałem dzień wcześniej; na umowie mam wpisanych 150 dni za które mam prawo otrzymać stypendium, natomiast widełki, w których miałem być na uczelni przyjmującej mają w sobie 153 dni - ergo, mam 151 pełnych dni spędzonych na erazmusie

hasztag z prawo wołam, bo chcę się spytać, jak mam interprecować wyrażenie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak miałeś być 150 dni a byłeś 151 to powinieneś dostać pełne stypendium


@darek-jg: raczej odwrotnie - mial byc 151, a byl 150.

no właśnie nie - czy to oznacza, że muszę koniecznie rozpocząć/zakończyć coś danego dnia, czy na przykład dzień wcześniej - bo dla mnie to oznacza, że to są widełki, w które muszę zmieścić okres, który nie ma takiej samej długości odcinka czasu


@92feliks: ale tu
  • Odpowiedz
Jest tutaj ktoś, kto przymierza się do #orgasmus od semestru zimowego 2016/2017? Ja mam plan się wybrać i z tego co wiem, zwykle o tej porze wypełniało się już jakieś papiery, a przynajmniej było już jakieś info. Tymczasem, koordynator jeszcze nie ma żadnych informacji, podobnie jak na stronie wydziału. Krążyły plotki, że PiS chce zlikwidować system boloński właśnie od nowego roku akademickiego i to może być koniec wymian. W związku
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie spinaj ;) Rekrutacja zazwyczaj zaczyna się w marcu, ale to zależy od uczelni. Najlepiej jak zapytasz bezpośrednio w biurze współpracy międzynarodowej (nie wiem jak to się u Ciebie nazywa).
  • Odpowiedz
@Kielbasiarz: Erasums to przygoda dla kobiet. Ty sobie pojedź na Alaskę albo na rajd po pustyni Gobi, łapanie węży na australijskich preriach, wojowanie w Syrii, nurkowanie z rekinami na Pacyfiku itp, ewentualnie jak cię nie stać to Tatry muszą wystarczyć. Przecież to oczywista oczywistość, że duża część panienek liczy na na takiego ą ę kutacza "zachodniego" żeby ją ukół, dlatego tak dużo się ich tam pcha ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
Uczestniczył ktoś może w erasmusie w Universidad de A Coruna lub w Universidad del Pais Vasco, w tych dwóch w Hiszpanii oferują wykłady po angielsku i nie wiem który byłby najbardziej odpowiedni na 1 semestr
#erasmus
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obecnie mieszkam w Walnecji, jestem na Erasmusie, nawet jeśli nikogo to nie zainteresuje, to będzie po prostu część wspomnień.
1# Ogrody Turii - El Rio
Po ogromnej powodzi w 1957, w której zginęło około 80 osób władze miasta postanowiły zmienić koryto rzeki, a w jej miejsce powstały ogrody, nazywane teraz- El Rio (rzeka). 110ha zielonego krajobrazu w centrum miasta, jedno z najsłynniejszych miejsc w Walencji. Nie mogę się nacieszyć widokiem tak wymyślnej zmiany
qjot - Obecnie mieszkam w Walnecji, jestem na Erasmusie, nawet jeśli nikogo to nie za...

źródło: comment_xv8hYe4WxeOyduWdhpzq67f4YwvM7T9n.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#erasmus #zwiazki

Moja dziewczyna pojechała na erasmusa, strasznie się o nią bałem, jesteśmy razem już 3 lata, bardzo ją kocham i nigdy nie oddalaliśmy się od siebie tak daleko. I wiecie co mirki? Niepotrzebnie się martwiłem, na samym początku poznała tam kolegę, który obiecał się nią zaopiekować, nawet śpią w jednym pokoju, oczywiście w osobnych łóżkach :) nie mogę się już doczekać powrotu mojej myszki ʕ
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach