Co w przypadku wyleczenia. Czy dalej jesteśmy nosicielami wirusa i może on się uaktywnić po czasie w przypadku osłabienia odporności? Ma ktos jakies badania na ten temat?

#koronawirus #epidemia #choroba
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak już piszemy o koronawirusie, trzeba też sprostować ten nagminnie powtarzany fake news, że przechorowanie nie daje odporności. To brednia, powielana przez osoby, które nie mają pojęcia o podstawach medycyny.

Niemal każda choroba zakaźna może wywołać reinfekcję. W dwóch wypadkach, które zazwyczaj się pokrywają:

- skrajne osłabienie i niedoleczenie organizmu, przez co po prostu nie będzie odpowiedniej reakcji
- wpadnięcie w okienko serologiczne
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Miszcz_Joda: straszenie akurat ma spory sens - tylko dzięki temu jest możliwość opanowania epidemii. Bo jeśli rozniosłoby się po świecie jak grypa, krążyło i mutowało, byłoby nieciekawie.
  • Odpowiedz
@blisko_kebab: serio ktoś coś takiego wymyślił? Byłaby sensacja nie schodząca z pierwszych stron czasopism medycznych. A póki co jedynie na wykopie o tym słyszałem w minusowanych komentarzach.
  • Odpowiedz
WHO podaje, że śmiertelność dla COVID19 wynosi 3,4% czyli 34 razy większa śmiertelność niż grypa. 20proc wymaga leżenia na oddziałach intensywnej terapii w przypadku grypy około 0,4 proc. 5 procent wymaga wspomagania układu oddechowego a 15 procent podawania tlenu. Duża część przechodzi bezobjawowo lub słabo co jest na minus bo mogą zarażać innych np w pracy. Chory na grypę zaraża średnio jedna osobę, chory na koronawirusa około 2 lub więcej. Na grypę
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@washingtonplx
@alphabeta
@ZercaMirkoslaw

WHO podaje, że śmiertelność dla COVID19 wynosi 3,4% czyli 34 razy większa śmiertelność niż grypa.

Kolejna manipulacja, żeby pasowało do tezy. Śmiertelność w wypadku grypy to ok 0,4% na świecie (brak części danych z krajów nierozwiniętych). To skąd nagle ta
  • Odpowiedz
Prawilnie przypominam, że testów nie robi się losowym osobom, ale tym, które miały kontakt z osobą zarażoną, albo mają objawy i były w kraju i w konkretnie mieście, gdzie są przypadki.

ŻADEN kraj nie robi testów wszystkim, którzy akurat sobie kichną. Korea robi tyle testów, bo bada wszystkich mających kontakty z zarażonymi. Masz 1000 zarażonych z których każdy żyje w innym mieście, każdy ma grupę 100 ludzi których potencjalnie zaraził, robisz 100
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Normalne kraje mają


@ochar: ...kilka razy wyższe wydatki na opiekę zdrowotną. Chcesz mieć jakość jak w Niemczech, płać składki jak w Niemczech. Trzy i pół raza wyższe. Biorąc pod uwagę to, ile płacimy w składkach, to opieka zdrowotna działa u nas wręcz wzorcowo.

Każdy tylko narzeka na rząd, ale jak zaproponuje się jedyne rozwiązanie, które umożliwi nam uzyskanie jakości jak w Niemczech - płacenie składek jak w Niemczech - to
  • Odpowiedz
@Bdzigost: WHO podaje, że śmiertelność dla COVID19 wynosi 3,4% czyli 34 razy większa śmiertelność niż grypa. 20proc wymaga leżenia na oddziałach intensywnej terapii w przypadku grypy około 0,4 proc. 5 procent wymaga wspomagania układu oddechowego a 15 procent podawania tlenu. Duża część przechodzi bezobjawowo lub słabo co jest na minus bo mogą zarażać innych np w pracy. Chory na grypę zaraża średnio jedna osobę, chory na koronawirusa około 2 lub
  • Odpowiedz