@PanBulibu: tak naprawdę to jeżeli faktycznie wirus zmutował to szansa na przemieszczenie się go jest ogromna (prawdopodobnie już od dawna jest), to nie powinniśmy spędzać świąt jak w normalnym czasie. Z tego co wiem to podczas epidemii dżumy czy cholery nikt nie myślał o spędzaniu świąt z rodziną. No, ale wtedy opieka medyczna była na sporo niższym poziomie i widziało się na własne oczy ofiary choroby
  • Odpowiedz
Kurde, okazało się, że z racji wykonywanego zawodu mogę się zaszczepić jako jeden z pierwszych. Jakoś w ogóle nie myślałem o tym, a decyzję muszę podjąć jeszcze dzisiaj. No i nie wiem co robić ¯\_(ツ)_/¯

#covid19 #pandemia #epidemia #szczepienia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@piant dlatego idąc tokiem myślenia "łatwiej zrezygnować, niż próbować się zapisać, kiedy już może być za późno" , zgodziłem się i zobaczymy co dalej ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@rskk: Całkiem serio odpowiem.
1. Wygląda na to, że preparaty mRNA mają wyższy profil bezpieczeństwa w porównaniu do szczepionek białkowych.
2. Idę na pierwszą linię, możliwe że będę zaszczepiony jeszcze w tym roku. Świadomie się na to godzę. Mam swoje przemyślenia i obawy, ale to nie zmienia faktu, że jestem dobrej myśli i godzę się na ewentualne ryzyko. Niskie, ale jednak ryzyko.
  • Odpowiedz
@nontepeto: Pytam bo ja planowałem się zaszczepić przy użyciu zwykłych szczepionek białkowych, które są oparte na osłabionym wirusie. Właśnie ze względu na to, że mRNA jest nową technologią używaną na ludziach. No nic, i tak w moim przypadku pewnie szczepienie w najbliższym czasie mi nie grozi. Nikt mi nawet nie zaoferuje szczepionki w PL ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz