396233,73 - 18,12 = 396215,61

No dzisiaj były trochę inne plany – wyjazd na narty – ale parę rzeczy nie wypaliło i skutek taki, że zostaliśmy w domu… A skoro tak – to przecież trzeba to jakoś zrekompensować, prawda?

Pospałem za wszystkie czasy i obudziłem się dopiero o 7 - potem trochę ogarniania siebie, kotów i o 7:45 wyruszyłem. Warunki wręcz wymarzone, bo o ile wczoraj było -5°C, to dzisiaj było równe
enron - 396233,73 - 18,12 = 396215,61

No dzisiaj były trochę inne plany – wyjazd na ...

źródło: comment_vNn1nqFOMm6RGWuveT1qRPsQS2N4KaoQ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396379,65 - 11,28 = 396368,37

Tym razem zależało mi na jak najwcześniejszym starcie – najlepiej jakby się udało zauważalnie przed 5 rano… I choć obudziłem się o 4:30, to nic to nie dało – bez specjalnego zwlekania i tak wyruszyłem dopiero o 5:05 ( _)
Tuż przed wyjściem, już w garażu, przypomniałem sobie że wypadałoby sprawdzić jakie są warunki pogodowe i smogowe - a tu niespodzianka: po pierwsze aż -5°
enron - 396379,65 - 11,28 = 396368,37

Tym razem zależało mi na jak najwcześniejszym ...

źródło: comment_abLJXnxXUKuuyumQVeCiRjhkPgI3ssnQ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Ja ostatnio daję szansę pomiarowi z nadgarstka w F5. Ogólnie już był w serwisie i wymienili na nowy bo bateria była walnięta ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@enron: Po pierwsze przy wyłączonych powiadomieniach z telefonu i ręcznej synchronizacji trzymał ledwo 5dni. Takim dobrym testem było pozostawienie go wyłączonym na noc. W moim przypadku przez noc zeszło 8% baterii. Ogólnie jest grupa Fenixa na fb i z tego co widzę sporo ludzi ma ten sam problem (jakaś wadliwa seria). Ogólnie w serwisie garmina bez problemu wymieniają w takich przypadkach.
  • Odpowiedz
396650,34 - 14,33 = 396636,01

Dzisiaj znowu chciałem wystartować równo o o 5:00, Ale tym razem jednak trochę za marudziłem – to koty, to odłączyć prostownik od akumulatora... i pomknąłem nieco ponad 5 min później. Na termometrze coś między 0 a -1°C, a smogtym razem już nie dawał najmniejszych złudzeń – grubo ponad 250% normy oznaczało po prostu bieg w masce.

Przyzwyczajony do tego, że w masce z reguły mam gorsze
enron - 396650,34 - 14,33 = 396636,01

Dzisiaj znowu chciałem wystartować równo o o 5...

źródło: comment_tkGWCzjidFQYxi9Wx7c7i3LEqgU7SMcJ.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

396704,94 - 14,24 = 396690,70

Dzisiaj w końcu nie było ślizgawicy i zebrałem się równo o o 5:00. Na termometrze -1°C, a smog nieco poniżej 100% - a że wiatr zaczął hulać i szło w dół, to poleciałem bez maski. Warunki fajne - cicho, ciemno, sucho...

Po dwudniowej przerwie biegło się miło i lekko, ale pierwszy kilometr mnie negatywnie zaskoczył... dopiero potem jakoś się rozpędziłem i udało się donieść na metę średnią
enron - 396704,94 - 14,24 = 396690,70

Dzisiaj w końcu nie było ślizgawicy i zebrałem...

źródło: comment_wwXZ5QDwcS1VScDXApi7JAlOfLDOYwNO.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

397577,74 - 14,11 = 397563,63

Dzisiaj to mi się tak pieruńsko nie chciało że głowa mała... Żeby mi żona cokolwiek pisnęła "zostań w łóżku" - zostałbym... No ale spała jak supeł, mi się nie chciało spać, a koty jojczały o żarcie... trudno, będzie biegane ¯\_(ツ)_/¯

Niespiesznie się ogarnąłem, nakarmiłem sierściuchy i wystartowałem o 7:45. Na termometrze 0°C, smog nadal jakieś 160-180% ( ͡° ʖ̯ ͡°)
enron - 397577,74 - 14,11 = 397563,63

Dzisiaj to mi się tak pieruńsko nie chciało że...

źródło: comment_TKwwu6PUIImqJ8a0PaFHXcG4Ms7L4rjK.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron: j-------k

do ilu procent normy biegasz bez?

@pestis: tak w tygodniu to jak jest poniżej 100 to lecę bez. A w weekendy powiedzmy pozwalam sobie bez maski tak przy 110-120, jeśli widzę że jest tendencja spadkowa i np. solidnie zaczyna wiać...
  • Odpowiedz
397816.29 - 17.11 = 397799.18

No i powrót do szarej, krakowskiej, zasmogowanej rzeczywistości - koniec biegania pozbawioną aut promenadą, koniec wsłuchiwania się w szum fal, koniec podziwiania morsiczek w bikini biegających po zamarzniętej plaży... Oj, będę tęsknił za #gdynia ()

Wczoraj dzień minął pod znakiem pakowania i przygotowań do powrotu, buty już jechały do paczkomatu w Krakowie więc było bez biegania. Tym bardziej zależało mi dzisiaj na tym,
enron - 397816.29 - 17.11 = 397799.18


No i powrót do szarej, krakowskiej, zasmogowa...

źródło: comment_XDwL6QTsYUjTFhl5KomI8CPMgXuciciE.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Danicen: W skrócie tutaj chodzi o to, że w trakcie biegania szybciej się oddycha, więc tym samym więcej tego syfu się wdycha. A gdzie się da, warto jednak temu zapobiegać. ʕʔ
  • Odpowiedz
398255,20 - 23,35 = 398231,85

Dopiąłem swego! Trasa ze Skweru Kościuszki na Molo w Sopocie zaliczona ()

W sumie nic wielkiego, bieg jak bieg - nieco ponad półmaraton, 225m pod górkę, -10°C czyli nic ponad to co zczasem sobie urządzam w weekend, w dodatku tempo słabe (5:22 min/km) - z drugiej strony od soboty codziennie oprócz biegu robię z 10-15 km spacerów,
enron - 398255,20 - 23,35 = 398231,85

Dopiąłem swego! Trasa ze Skweru Kościuszki na ...

źródło: comment_ZSJzKiASppit8xTfgnbCDVZ7Rb3kubtN.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

398402,76 - 17,33 = 398385,43

Dzisiaj leniwie... trochę z przymusu, bo ja głupia [censored] zapomniałam zegarka naładować… Jak głupek czekałem ponad kwadrans, czekając, aż będzie miał te 15%.

Przez to wystartowałem dopiero o 6:15 i musiałem porzucić ambitniejsze plany, ograniczając się znowu do kręcenia pętelek po płaskim bulwarze i wzdłuż nabrzeża... Niby rano było 6 stopni poniżej zera, ale wiatr był konkretny i coś mi się wydaje, że w pewnym momencie temperatura zaczęła pikować
enron - 398402,76 - 17,33 = 398385,43

Dzisiaj leniwie... trochę z przymusu, bo ja gł...

źródło: comment_HrRQpF8MHgFUFbfWgAd4JIqtHtK2JYky.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

398666,48 - 15,35 = 398651,13

Dzisiaj odpoczynek - pospałem do 6:30 i postanowiłem, że będzie krótszy dystans i po płaskim... trudno o bardziej płaską okolicę (ʘʘ)

Spokojnie wystartowałem sobie o 7:00 i kręciłem pętelki tu i ówdzie wzdłuż plaży i nabrzeża... a w nagrodę przyszedł bardzo ładny
enron - 398666,48 - 15,35 = 398651,13

Dzisiaj odpoczynek - pospałem do 6:30 i postan...

źródło: comment_OwWFvLOykfpJlN1BYYluPPw9WmRCjcwh.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

398 707,94 - 18,32 = 398 689,62

Wczorajszy popołudniowy spacer do Sopotu był super - dzieciaki wykończone xD a ja mam obcykaną całą trasę (ʘʘ) i dzisiaj już nieco skorzystałem.

Dzisiaj wstałem o 5:30. O krwawym Księżycu można było tylko pomarzyć - chmury i prószący śnieg... Śnieg i -3°C? (ʘʘ)
Wystartowałem równo o 6:00 - bieg do sopockiego molo zostawiłem na inny dzień, ale
enron - 398 707,94 - 18,32 = 398 689,62

Wczorajszy popołudniowy spacer do Sopotu był...

źródło: comment_OjhwHR13JjyvLbqiHymZDyCBDDw3RNC9.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399 082,34 - 15,68 = 399 066,66

Dzisiaj relaksacyjnie - pospałem sobie... a nawet zaspałem bo wstałem o 6:30. Nic to, trzeba było lekko zmienić plany - chciałem pobiec do sopockiego molo, ale wtedy bym bardzo późno wrócił... czyli padła decyzja o zrobieniu czegoś w okolicy 15 km. I tempo słabiutkie - 5:45 min/km, bo w ogóle tak sobie bardziej truchtałem bez pośpiechu ¯\_(ツ)_/¯

Tym razem prawie nie pobłądziłem - trasy turystyczne w gdyńskich
enron - 399 082,34 - 15,68 = 399 066,66

Dzisiaj relaksacyjnie - pospałem sobie... a ...

źródło: comment_pbW75Sxr157VOzSxrdkUV6dadauxcEXC.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

399533,93 - 9,30 = 399524,63

Kurczę, prawie zapomniałem dopisać! Zaspałem, wstałem tuż przed 5 i wystartowałem o 5:10 - czasu mało bo dzisiaj rozkład dnia bardzo napięty... Trzeba było skrócić trasę do żałosnych 9 km ()
A że wczoraj był taki syf z malarią rano, to zaczynam być w plecy z kilometrażem...

Pogoda niespecjalna - na termometrze +2°C, wiatru brak, powietrze śmierdzi... czyli biegamy w masce. Moje Supernovy już
enron - 399533,93 - 9,30 = 399524,63

Kurczę, prawie zapomniałem dopisać! Zaspałem, w...

źródło: comment_cEfs2MZYJzMeLrhm1XQCzVlb75rSJjds.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: nie chcę się przypierdzielać, bo nie moja sprawa, ale strasznie wysoka ta kadencja mireczku ( ͡° ͜ʖ ͡°) A domyślam się, że to nie był bieg na 100% możliwości. Są tylko 2 sposoby na przyspieszenie - albo zwiększenie ilości kroków na minutę (co już nie bardzo Ci się uda), albo wydłużenie kroku biegowego. Akurat jest fajny okres na popracowanie nad słabszymi punktami, żeby zaprocentowało w
  • Odpowiedz
  • 1
@dawidm86: dzięki, sam jestem zaskoczony tak wysoką kadencją (wcześniej runkeeper szacował w okolicach 180), popracuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
399961,37 - 15,08 = 399946,29

W końcu ferie! Dzieci sprzedane do teściów, nie ma pośpiechu, można w końcu dłużej pospać. Wstałem o 5:10, sprawnie ogarnąłem siebie i koty i pół godziny później już stałem przed domem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Warunki bez szału – co prawda temperatura fajna (- 3°C), ale dość intensywnie padał śnieg co oznaczało pluchę, za to przynajmniej smog rozwiany w cholerę. Miałem lekkie obawy, czy nie będzie
enron - 399961,37 - 15,08 = 399946,29

W końcu ferie! Dzieci sprzedane do teściów, ni...

źródło: comment_VsoUFlCxiYbfyE2YXlg0hMkQ8gqdKgbF.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: U mnie też właśnie zaczyna padać, choć centrum Polski to w miarę mało śniegu w porównaniu z Krakowem.
Ps. Ubawiło mnie to: "Można w końcu dłużej pospać. Wstałem o 5:10..." ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@acetanilid Z moich doświadczeń wynika, że odczyt z łapy może w każdej chwili nawalić w taki sposób. Wg mnie to nie wynika błędnego działania softu.

Zaskoczyło mnie, bo pierwszy raz stało się to tak widoczne i na tak długo… Dotąd jak coś było to pojedyncze wyskoki.

@enron Pewnie przez takie tętno garniak powiedział Ci, że musisz odpocząć teraz kilka dni co? :)


@esuwir: zawsze mi każe odpocząć ze
  • Odpowiedz
400650,36 - 12,05 = 400638,31

W końcu weekend! Tym razem zaszalałem - pospałem niemal do 7, a jak już zaczęło się robić jasno to o 7:45 wybrałem się na relaksacyjną przebieżkę.

Piękna pogoda - po raz pierwszy of tygodni było mi dane zobaczyć Słońce! Temperatura fajna, -1°C, ale już powoli szło w górę. Smogu było na tyle mało, że maska została w
enron - 400650,36 - 12,05 = 400638,31

W końcu weekend! Tym razem zaszalałem - pospał...

źródło: comment_8yT8dGb7YqB7V5hDW0y8BQ1vwhV0xljw.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

400758,05 - 11,17 = 400746,88

Dzisiaj krócej, bo trza było szybko wracać. Wstałem o 4:30, jakoś tam się pozbierałem i pół godziny później stałem już na śniegu. Dzisiaj temperatura spadła do -6°C, ale wiatru znowu było za mało, by zdołał poradzić sobie ze smogiem.
Wyruszyłem na dawno nieuczęszczaną trasę 12K, ale w połowie sobie pomyślałem że w sumie mogę spokojnie dzisiaj skrócić ją do 11... co też uczyniłem.
Biegło się całkiem przyjemnie -
enron - 400758,05 - 11,17 = 400746,88

Dzisiaj krócej, bo trza było szybko wracać. Ws...

źródło: comment_f6LWYOhK6DrwLKx4AcqrNJUxVC6FD1xM.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@enron o której chodzisz spać w takim razie?


@MinusZero: no tym razem trochę podpadłem żonie, bo dopiero o północy ( ͡° ͜ʖ ͡°) i rano zaliczyłem opieprz za to że za krótko śpię
  • Odpowiedz
400814,30 - 12,57 = 400801,73

Coś leń ostatnio mnie trzyma... może po prostu zmęczenie materiału, bo już ósmy dzień z rzędu biegam - ale w sumie póki mam siłę zwlec się z łóżka to czemu nie?

Rano było przyjemne -2°C, ale wiatru brak i smog zgęstniał do 250-300%. Sypał dość mocno śnieg i bałem się, że znowu będzie plucha - ale nie, o dziwo na większości dróg i chodników był bardzo miły biały
enron - 400814,30 - 12,57 = 400801,73

Coś leń ostatnio mnie trzyma... może po prostu...

źródło: comment_lYvlkJ2MlNKTzAxYqTRSDvokyueMYnwo.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401030,25 - 13,42 = 401016,83

Tym razem nie zaspałem ino po prostu mi się średnio chciało i leniwie się zbierałem. W sumie i tak nieźle że pobiegłem, bo zakładałem opcję z niebieganiem...

Wystartowałem o 5:05 i ruszyłem... w sumie nie wiedziałem za bardzo jak lecieć. Chciałem wrócić o 6:10, zahaczywszy o piekarnię 5 minut wcześniej i trasa 14K brzmiała idealnie, ale było o 5 minut za późno więc zmieniłem na coś co mogło zamknąć
enron - 401030,25 - 13,42 = 401016,83

Tym razem nie zaspałem ino po prostu mi się śr...

źródło: comment_XZR545Pc1TxMNWyQbTd7qxvtgILZL0xd.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

401352,95 - 12,11 = 401340,84

Dzisiaj obudziłem się nawet wcześnie, ale coś ciężko było z łóżka wyjść ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak już się wydostałem, to trzeba było obsłużyć sierściuchy, znaleźć ciuchy rozwieszone po czterech suszarkach i dopiero można było zacząć procedury, by w końcu wystartować równo o 5.
Na zewnątrz bardzo miło – słabnący, ale nadal rozwiewający skutecznie smog wiatr, -6°C, bardzo delikatny śnieg. Bałem się że znowu może być
enron - 401352,95 - 12,11 = 401340,84

Dzisiaj obudziłem się nawet wcześnie, ale co...

źródło: comment_QmB00XEsxB0wwzqUsdvFChIqJP3MIshC.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach