345175,48 - 23,17 = 345152,31

Ech kurna, tak zaspać! Miałem wstać o 5, wybiec o 5:30... obudziłem się o 6:10 ( ͠° °)

Gdy o 6:30 stanąłem przed domem, było już 11°C - niby ciepło, ale jak się tylko weszło w cień to już niespecjalnie przyjemnie się robiło.
Ze względu na późną porę i plany wyjazdowe musiałem odrzucić dalszą podmiejską trasę i tylko poślizgałem się po obrzeżach Krakowa. Nie
enron - 345175,48 - 23,17 = 345152,31

Ech kurna, tak zaspać! Miałem wstać o 5, wybie...

źródło: comment_a22aNl4h3Q2AHFtPL237H6yfCkfH1Bqi.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

345464,46 - 15,03 = 345449,43

Obudziłem się o 3:15, wypchnięty z łóżka przez dziecko. Już miałem zamknąć oczy i położyć głowę na poduszce, gdy jeszcze z raz spojrzałem na zegarek... jednak była 4:15. Grzechem byłoby nie skorzystać (ʘʘ) więc szybko się zebrałem, ubrałem, nakarmiłem sierściuchy i przed domem stałem gotów do boju już kwadrans przed piątą.

Zimno. Niby na termometrze 10°C, niby chmur brak, wilgoci ani śladu -
enron - 345464,46 - 15,03 = 345449,43

Obudziłem się o 3:15, wypchnięty z łóżka przez...

źródło: comment_L45K93AC1NWTQjizWYIftOJIAx5s3Exv.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

345554,19 - 12,03 = 345542,16

Spokojna 12 km z rana. Dzisiaj zaspałem i wystartowałem dopiero 05:07 – ale wziąłem sobie za punkt honoru, by choć ten tuzin zaliczyć.

Było dość chłodno, 9°C – ale tym razem nie zmarzłem tak jak wczoraj. Biegło się wyjątkowo przyjemnie – praktycznie nic nie bolało, zdecydowanie warto się
enron - 345554,19 - 12,03 = 345542,16

Spokojna 12 km z rana. Dzisiaj zaspałem i wyst...

źródło: comment_l65qz8hyTiTMSXdD385LjSbp2sAASJd4.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

345740.96 - 7,11 = 345733.85

Skromne 7 km podczas treningu młodszego syna. Pobiegłem zupełnie na luzaka, bez spiny... i nie wiem jak to się stało, ale ze średnią 5:31 min/km ¯_(ツ)_/¯ I kurczę, nic nie bolało... Fajnie było ( ͡º ͜ʖ͡º) ale czuć już jesień - mimo 21°C i powoli zachodzącego Słońca było zimnawo...

Miłego!

enron - 345740.96 - 7,11 = 345733.85

Skromne 7 km podczas treningu młodszego syna. P...

źródło: comment_k8khKguepuBMw8nOby6YuLMErLfW6ecA.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

345884,66 - 14,56 = 345870,10

Zima idzie. Łapska zmarzły, ale dla takich widoków było warto ()

Pobudka 4:30, koty, ciuchy i 4:55 start. Zzzzimno - ledwie 8°C i zimny wiatr... Po raz pierwszy od dawna przemarzły mi dłonie. Bieg powolny, ale noga i tyłek już w lepszej formie - intensywnie rozciągam i masuję...
Dzieci do szkoły na drugą lekcję, więc mogłem sobie nieco pofolgować
enron - 345884,66 - 14,56 = 345870,10

Zima idzie. Łapska zmarzły, ale dla takich wid...

źródło: comment_hEmwgkY0JPPRpy5s6kpIdZGDWcEtBBBt.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

346138,11 - 13,03 - 8,06 = 346117,02

Poranna trzynastka, a na deser – czy może raczej podwieczorek – dołożona ósemka ( ͡º ͜ʖ͡º)

Jakoś się przebudziłem o 3:50 – ale aż tak szalony nie jestem i tylko zamknąłem oczy. Wstałem o 4:29, szybciutko się ogarnąłem i o 4:50 byłem przed domem, gotów do startu. Rześko, zaledwie 10°C - do tego chłodnawy wietrzyk i niebo szczelnie zakryte chmurami sprawiały, że
enron - 346138,11 - 13,03 - 8,06 = 346117,02

Poranna trzynastka, a na deser – czy mo...

źródło: comment_yhzWK84JksE7l767j3hctA07CX2r5BGN.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

346336,13 - 10,28 = 346325,85

Dziś marniutka, powolna dycha. No ale lepszy rydz niż nic, powiadają… A ja lubię rydze ( ͡º ͜ʖ͡º)

Wstałem o 4:30, wyzbierałem się, koty ogarnąłem… ale i tak wystartowałem dopiero równo o 5:00 - coś tryb ślamazarny mi się włączył. Było już dość ciepło, 13°C - szczęśliwie prognozy były trafne i było suchutko. Przez gęste chmury na niebie, ciemniej niż to ustawa przewidywała –
enron - 346336,13 - 10,28 = 346325,85

Dziś marniutka, powolna dycha. No ale lepszy r...

źródło: comment_QOFsOvug90sQzCfNR8HwcaArvClhLvUG.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

346450,73 - 22,18 = 346428,55

A jednak się udało ( ͡º ͜ʖ͡º)

W nocy coś mnie obudziło o 3 nad ranem… spojrzałem na zegarek, zerknąłem za okno - i usłyszałem: deszcz napierdzielał jak porąbany. No nic, jeszcze jest czas - pomyślałem i kimnąłem się.
Obudziłem się ok. 5:30… sytuacja bez zmian. Kimono. Wstałem o 7… i
enron - 346450,73 - 22,18 = 346428,55

A jednak się udało ( ͡º ͜ʖ͡º)

W nocy coś mnie...

źródło: comment_DD4AD8Rj768RvWNMmmAigTzHb4xBMKqm.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

347 012,22 - 26,31 = 346 985,91

Sobotę trzeba zacząć przyjemnie ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dzisiaj bez niczego obudziłem się przed 4:30, ale uznałem że to by było przegięcie i zdrzemnąłem się jeszcze na chwilę. Wstałem tuż przed piątą, ubrałem się, nakarmiłem koty i przed domem stałem o 5:15. Niebo za chmurami, ciemno, tyle dobrego że na termometrze
enron - 347 012,22 - 26,31 = 346 985,91

Sobotę trzeba zacząć przyjemnie ( ͡º ͜ʖ͡º)

...

źródło: comment_ivBrA7l2oFzrhN9OmyKPiDv3w2PeYpIJ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

348543,64 - 27,05 = 348516,59

No jak tu nie kochać Makowa i Grzechyni? ( ͡ ͡ ) Ach, mógłbym tak każdy miesiąc zaczynać...

Miałem dziś trochę wcześniej pobiec - ale niestety zrobiło się z tego "trochę później" i bieg zacząłem o 5:45. Trochę szkoda, ładniejszy wschód bym złapał... ale i tak było piknie ( ͡º ͜
enron - 348543,64 - 27,05 = 348516,59

No jak tu nie kochać Makowa i Grzechyni? ( ͡ ‿...

źródło: comment_XaHg5zWPWJQi0BkFt8Frz3rnhGFGZAli.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

348736,21 - 25,24 = 348710,97

Naprawa, Jordanów, Wysoka, Skawa... cóż tu więcej dodawać? Było powoli, leniwie... i bosko ( ͡ ͡ ) No i miesiąc zamknięty wynikiem 538 km ()

Wybrałem się o 5:30. Ciutkę za późno - 20 minut wcześniej złapałbym ładniejsze ujęcia... ale z drugiej strony
enron - 348736,21 - 25,24 = 348710,97

Naprawa, Jordanów, Wysoka, Skawa... cóż tu wię...

źródło: comment_kYZveMnkMttaHZLzvelq9nTu9Xp1bjt5.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

348851,61 - 12,40 = 348839,21

Dziś krótko, późno i leniwie. No ale czego się spodziewać, jeśli się o północy prowadzi z latarką kuzynów na Kopiec Krakusa, a potem wraca do hotelu w centrum zahaczając po drodze o zapiekanki? ( ͡º ͜ʖ͡º)

Tak więc nic dziwnego, że dzisiaj udało mi się wystartować dopiero o 6:11. Było 16°C - wiatru praktycznie zero, Słońce niby się lekko bawiło w chowanego ale
enron - 348851,61 - 12,40 = 348839,21

Dziś krótko, późno i leniwie. No ale czego się...

źródło: comment_4KQwR21qYs5BMYZeMmXxM3gKqB9nt0Qt.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

349 405,03 - 16,09 - 18,34 = 349 370,60

Dziś krótko, za wczoraj i dziś - bo znowu zapomnę dopisać. Wczoraj mi się trochę spieszyło, a dziś leciałem totalnie na luzaka. Wczoraj start kwadrans po piątej, dziś prawie o 6 rano... Tu i tu piknie, fajnie się biegło. Wczoraj tempo 5:26, dziś luzackie 5:40.

Jutro może coś minimalnie dłuższego wpadnie... Zobaczymy ( ͡° ͜ʖ
enron - 349 405,03 - 16,09 - 18,34 = 349 370,60

Dziś krótko, za wczoraj i dziś - bo ...

źródło: comment_9CUP3dgdX1HxWy9Fg9yVCTmTQ3sUe6pu.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

349910,17 - 18,31 = 349891,86

Po wczorajszym szaleństwie dzisiaj już grzecznie, spokojnie i umiarkowanie – trzeba zbierać siły na nadchodzący tydzień.

Wstałem tuż po piątej, ale byłem jakiś lekko śpiący i dopiero po chwili zacząłem się jakoś sprawnie poruszać – skutek taki, że wystartowałem tak jak wczoraj, o 5:30. Choć przed wschodem – było już jasno, a na termometrze przyjemne 14°C. Chmur na niebie praktycznie
enron - 349910,17 - 18,31 = 349891,86

Po wczorajszym szaleństwie dzisiaj już grzeczn...

źródło: comment_ENpCrgTjwTCyOpVMilpmxjdOM7jOorXM.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach