392080,22 - 15,64 = 392064,58

Dzisiaj błogie lenistwo.

Wstałem wcześniej niż wczoraj - ale jakoś ciężko mi szło zbieranie się... Inna sprawa, że nie chciałem brać oświetlenia - więc i tak wyjście przed 6 nie chodziło w rachubę.

Wiosna
enron - 392080,22 - 15,64 = 392064,58

Dzisiaj błogie lenistwo.

Wstałem wcześniej ni...

źródło: comment_G4ynbArkLxxrWSCJj5Pauaw2wK8gTIXM.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

392135,00 - 20,16 = 392114,84

Dwie dychy z rana jak śmietana ( ͡º ͜ʖ͡º)
Obudziłem się lekko później niż zamierzałem – wszystko przez to, że film (Green Book - polecam jak cholera!) skończył się równo o północy, spać poszedłem o pierwszej… Cóż, drzemek było tyle że wstałem dopiero równo o szóstej, a wystartowałem dokładnie pół godziny później.
Wiosna... odwołana. Dzisiaj -7°C, lekko porywisty wiatr i czyściuteńkie powietrze – warunki takie, że nogi
enron - 392135,00 - 20,16 = 392114,84

Dwie dychy z rana jak śmietana ( ͡º ͜ʖ͡º)
Obud...

źródło: comment_a20HD33jmKEPz35RNdblMgRLkS6mYxnc.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@sz-n: kiedyś kupiłem, jak kupiłem biedrowy pulsomierz i myślałem że problem w kontakcie... Dzisiaj elegancko namoczyłem elektrody - i nadal kicha. Trza będzie zwrócić
  • Odpowiedz
392332,57 - 12,13 = 392320,44

Wiosna, nadal wiosna. Krakowska, lekko śmierdząca, ale przynajmniej sucha ( ͡º ͜ʖ͡º)

Budzik zawibrował standardowo o 4:27, ale chwilę mi zajęło zanim doszedłem do tego czy zaspałem czy nie... Moja wina, trzeba było
enron - 392332,57 - 12,13 = 392320,44

Wiosna, nadal wiosna. Krakowska, lekko śmierdz...

źródło: comment_HrskTz7PJdx7DWJ9u38lYab4Q87TDDyP.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

392487.76 - 13.04 = 392474.72

Dzisiaj poszło nawet całkiem sprawnie… Wstałem o 4:30, ze względu na ich pośpiechem pozbierałem ciuchy – chwilę mi zajęło znalezienie krótkich gaci (w końcu znowu wiosna, +3°C :-)) ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ze smakiem niestety gorzej, bo mimo na prawdę silnego nadal się utrzymywała na dość wysokim poziomie – 160 do 180%… Więc oczywiście maska poszła w ruch. Swoją drogą, pod koniec biegu leciałem koło
enron - 392487.76 - 13.04 = 392474.72

Dzisiaj poszło nawet całkiem sprawnie… Wstałem...

źródło: comment_BXKBQ2xrgmPuzSZKj7UK4CA3ADyIXbGy.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron czyli robisz dla miejscowych za wskaźnik poziomu smogu


@pestis: biorąc pod uwagę, że trasy i godziny mam dość stałe to służę ludziom za smogometr i termometr ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
392500,82 - 13,06 = 392487,76

Na szybko: smog p----------o, 500% normy... Temperatura równe 0. Udało się wystartować równo o 5:00 i udało się resztką sił zbić średnią do 5:00 min/km ()

A teraz lulu bo rano biegu biegu (o ile pogoda pozwoli). Howgh!

enron - 392500,82 - 13,06 = 392487,76

Na szybko: smog p----------o, 500% normy... Te...

źródło: comment_dlkBVWlHl896WZRtV4iCDRJUJsy1cwLG.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

392694,33 - 13,05 = 392681,28

Zaczynamy standardowy tydzień ( ͡º ͜ʖ͡º)

Pobudka o 5:33. Czasami zbieram się szybko, czasami wolniej… Dzisiaj niestety było to drugie – i przed domem stanąłem dopiero równo o 5 rano. Temperatura spadła do - 2°C, natomiast smog poszybował w górne zakresy krakowskichv standardów
enron - 392694,33 - 13,05 = 392681,28

Zaczynamy standardowy tydzień ( ͡º ͜ʖ͡º)

Pobu...

źródło: comment_XsrGuxPb4GsXP2bBv9AvnGKoMyXl2BZK.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pestis: gdzie ja w niedzielę pisowską bułki kupię... nawet żabki są otwarte w jakichś chorych godzinach typu od 9 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale bułeczki były już załatwione w sobotę ( ͡ ͡ )
  • Odpowiedz
393332,31 - 14,05 = 393318,26

Nie. Chciało. Mi. Się.

Dzisiaj jakieś przesilenie miałem. Nie wiem czemu... może przez niecałe 4 godziny snu? Jednak te 4,5 godziny to chyba moje minimum.
Najpierw przebudziłem się o 4, potem jakoś o 4:40... Nic mi się nie chciało. Ale wiedziałem, że w weekend jeden dzień mi wypadnie więc nie ma że to tamto...
enron - 393332,31 - 14,05 = 393318,26

Nie. Chciało. Mi. Się.

Dzisiaj jakieś przesil...

źródło: comment_k6dAD8c0LSnknFZgCst6CPrzRQANO86p.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@stoch22: jutro się poprawię, znaczy się coś pobiegnę. O kant d--y te narty... 4 godziny na stoku a po podliczeniu kuźwa 14 minut xD
  • Odpowiedz
393515,02 - 14,01 = 393501,01

To jest draństwo. Właśnie zakończyłem bardzo przyjemny bieg, wchodzę do domu... a tu JEB! Wibruje budzik. Kuźwa, jest 4:35 a ja dopiero muszę się zebrać do biegania ( _)
Mózgu, wredny z ciebie drań, na poranek dać taki #sen - żeby tuż po rozbudzeniu stracić chęć do biegu...

Nic to - zebrałem się i choć nie szło mi idealnie, to o 5:01 byłem przed domem.
enron - 393515,02 - 14,01 = 393501,01

To jest draństwo. Właśnie zakończyłem bardzo p...

źródło: comment_WLTAdqkYMzUiLpTVjJmW4XsZtpCfPVkI.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

393544,34- 14,29 = 393530,05

Na szybko, bo prawie zapomniałem dopisać...

Zaspałem lekko i wstałem dopiero po 4:40, ale tym razem tak się sprawnie uwijałem że mimo przeciwności losu (nieprzygotowane ciuchy, szukanie pilota od garażu) wystartowałem o 5:00 (ʘ
enron - 393544,34- 14,29 = 393530,05

Na szybko, bo prawie zapomniałem dopisać...

Za...

źródło: comment_TVfENX5II4wImbWidtyqiljwNkMRRdlD.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

393729,65- 12,51 = 393717,14

Wiosna chwilowo odwołana, ale czyste powietrze zostało. Ba - KRYSTALICZNIE CZYSTE! (ʘʘ)

Wstałem lekko później, bo w nocy dzieciaki zaczęły nam migrować i w okolicy drugiej rano zostałem ostatecznie wypchnięty z łóżka i przeprowadziłem się do sypialni dzieci, co mnie lekko wybiło
enron - 393729,65- 12,51 = 393717,14

Wiosna chwilowo odwołana, ale czyste powietrze ...

źródło: comment_d1wAVF2RPC9SPatM32qEgNlbD9f27RHU.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

394333,11 - 13,06 = 394320,05

Niedzielny relaksik ( ͡ ͡)

Wczoraj zamiast biegania były narty - wyjazd busem o 6:50, więc i tak ledwo się wyrobiłem z dziećmi mimo wstania przed 5 rano... Za to jakie były widoki! Malowniczy wschód Słońca pośród krakowskiego smogu z kominami Łęgu w tle...
Tak swoją drogą - po raz pierwszy miałem okazję zmierzyć swoją jazdę na nartach i taką mam refleksję... że te #narty to kurde ściema
enron - 394333,11 - 13,06 = 394320,05

Niedzielny relaksik ( ͡‿ ͡)

Wczoraj zamiast b...

źródło: comment_Mlj96zGd3RUkXKHeCNLOwaZ8vSTsiwCM.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Dlaczego samotniczy ? Jak dzieci jeszcze były małe i przyznawały się do ojca to szorowaliśmy śnieg całą gromadką.
Można spróbować , bezpłatna wypożyczalnia sprzętu :
http://www.trasymogielica.pl/index.php/ct-menu-item-7
Tam też jest taka super łatwa trasa do potestowania, wokół stadionu ( pokazuje ją kamerka). Ewentualnie można się zapuścić na dużą pętlę. Pierwsze 2 km bardzo łatwe a świetne widokowo.
  • Odpowiedz
@enron: No jak nie wiesz? :) Wysoka kadencja wynika z krótkiego kroku biegowego - znam temat, bo jak zacząłem pracować nad poprawą kadencji i z okolic 150-160 wszedłem na 170-180, to wyszedł z tego tzw. "krok gejszy" ;) Sprawdza się to dość nieźle, bo niweluje obciążenie kilku partii mięśni (szczególnie przydatne u początkujących) oraz przy umiarkowanym tempie jest też ok, bo jest to bardzo ekonomiczne. Ale jak chcesz biegać szybciej,
  • Odpowiedz
394687,16 - 12,09 = 394675,07

Mój prywatny bieg pasibrzucha. Wczoraj wieczorem na przyjęciu obżarłem się tak nieludzko, że zamiast wracać z karczmy autem – wróciłem te kilometry piechotą... I tak nie pomogło i czułem się jak rozdęty balon... czemu ja tak lubię jeść? ( ͠° °)

Jako, że i tak trzeba było zanabyć świeże bułeczki - zwlokłem się z łóżka o 4:40... ale wszystko szło jak po grudzie i przed
enron - 394687,16 - 12,09 = 394675,07

Mój prywatny bieg pasibrzucha. Wczoraj wiecz...

źródło: comment_nMAthYWeqfGPbi57b46D7dfu8LWK0yNo.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

394816,45 - 13,32 = 394803,13

Jak zwykle po bułeczki. Tym razem urwałem rano 5 minut zacząwszy o 5:05, więc postanowiłem sobie zmodyfikować trasę i rozciągnąć ją do 13 km.
Niestety tym razem prognoza sprawdziła się tylko połowicznie: co prawda było -1 na termometrze, ale wiatr zawiódł na całej linii i o 5 rano dopiero nieśmiało zaczął powiewać... wyrok: maska.

Poszło lepiej niż wczoraj - od razu errata, wczoraj średnia wyniosła 5:14 a nie 4:14 xD
enron - 394816,45 - 13,32 = 394803,13

Jak zwykle po bułeczki. Tym razem urwałem rano...

źródło: comment_UQ1ieXPumCygyTT2bYH6RJxQHrMygLg1.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395410,30 - 12,20 = 395398,10

Powtórka wczorajszego wypadu po bułki. Niestety, tym razem już nie było tak szybko…

Chyba zmęczenie mnie jakieś dopadło, bo ledwo dałem radę wywlec się przed dom o 5:10 i z nieukrywaną niechęcią wyruszyć w trasę. Cóż - niechcica niechcicą, a dzieci rano zapytają "a gdzie bułeczki?" ¯\_(ツ)_/¯

Temperatura
enron - 395410,30 - 12,20 = 395398,10

Powtórka wczorajszego wypadu po bułki. Niestet...

źródło: comment_2uP1wBQSTegLZ2RlrpoZbsI0WGU6iToL.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395608,74 - 12,34 = 395596,40

Szybki wypad po bułki. Lekko spóźniony, bo chciałem wybiec o 5 ale zaspałem i przed domem znalazłem się 10 minut później - a że miałem jasno wyznaczony cel czasowe to zamiast 14 km poleciałem na 12.
Bardzo lubię, gdy prognozy spełniają się tak perfekcyjnie – zwłaszcza, gdy są po mojej myśli ( ͡° ͜ʖ ͡°) Temperatura spadła, zgodnie z przewidywaniami, do -1°C, nad ranem deszcz ustąpił
enron - 395608,74 - 12,34 = 395596,40

Szybki wypad po bułki. Lekko spóźniony, bo chc...

źródło: comment_bArhHbBUoAmv35WDYvAyNAha1xIPxpcc.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

395984,05 - 8,04 = 395976,01

Dzisiaj krótko i zaskakująco szybko .
Koty mnie obudziły przed 6 rano i cała trójca zażyczyła sobie wyłącznie wyjścia na pole... ależ proszę bardzo! Zerknąłem tylko na odczyty airly - smog 180%, ciemno... i jakoś tak stwierdziłem że zamiast dyszeć w masce wolę się przytulić do żony ( ͡° ͜ʖ ͡°) Obudziłem
się dopiero o 8:00!
enron - 395984,05 - 8,04 = 395976,01

Dzisiaj krótko i zaskakująco szybko .
Koty mnie...

źródło: comment_L00039vhyQdUa9g1LjfqfUQxNTh2ICfn.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@oldgamesfan: jak widzisz wszystko jest możliwe ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ale jutro znowu lecę przed 5 rano. I to choćby żabami prało... bo się bułki skończyły xD
  • Odpowiedz
396233,73 - 18,12 = 396215,61

No dzisiaj były trochę inne plany – wyjazd na narty – ale parę rzeczy nie wypaliło i skutek taki, że zostaliśmy w domu… A skoro tak – to przecież trzeba to jakoś zrekompensować, prawda?

Pospałem za wszystkie czasy i obudziłem się dopiero o 7 - potem trochę ogarniania siebie, kotów i o 7:45 wyruszyłem. Warunki wręcz wymarzone, bo o ile wczoraj było -5°C, to dzisiaj było równe
enron - 396233,73 - 18,12 = 396215,61

No dzisiaj były trochę inne plany – wyjazd na ...

źródło: comment_vNn1nqFOMm6RGWuveT1qRPsQS2N4KaoQ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach