@macvir: Przez ostatnie 8 lat ceny na przyszły rok kształtowały się na poziomie 200-300 zł plus parapodatki. Obecnie jest to 1100 plus parapodatki, pare tygodni temu było 2000+ i nasi polscy przedsiębiorcy nie widzieli nic złego w tym, ze ceny skoczyły in średnio 6x do góry i kupowali w tych cenach co powoduje, ze w przyszłym roku się osraja na zielono płacąc z prad podczas gdy Sasiad będzie kupował 4-5
  • Odpowiedz
Dostałem właśnie telefon z Energii z propozycją utrzymania cen na 2023 rok. I chyba coś im się p------o albo naprawdę pora zwijać państwo.

Proponują mi podpisanie umowy na 1.3pln za 1 kWh dla domu i 1.6pln dla firmy. Czy ktoś z Was otrzymał podobne telefony z takimi stawkami?

#energetyka #polska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale się w-------m. Dzwoni do mnie Energa:

Konsultant: Dzień dobry, mamy dla pana super ofertę, zamrożenie cen do końca 2024 na poziomie 1,24 za kwh, ceny ciągle rosną, no super oferta po prostu
Ja: No ale ja teraz mam 0,34 za kwh to chyba musi być jakaś pomyłka
K: Ceny cały czas rosną, jak pan nie skorzysta z oferty to będzie rozliczany wg taryfy standardowej a ta cały czas rośnie
J: A ile wynosi teraz ta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 96
@YogiYogi: grafika kłamie, nie jest uwzględniony Donald Tusk, Putin, nauczyciele, lekarze, kobiety, lgbt, opiekunowie osób niepełnosprawnych i inni wrogowie jedynego słusznego ustroju
  • Odpowiedz
Przecież prąd ma być za darmo ze słoneczka i wiatru i dlatego rezygnujemy z tego brudnego i drogiego węgla XD


@przemyslaw-priemek: w jaki sposób niby z węgla rezygnujemy, skoro do górnictwa płyną rocznie miliardy złotych z budżetu państwa? XD

Gdyby takie dotacje dostały OZE, to lepiej byśmy na tym wyszli.
  • Odpowiedz
Najwidoczniej żadne, bo przecież węgla nie brakuje i tani jest XD


@przemyslaw-priemek: no, węgla brakuje mimo dotacji. Dlatego równie dobrze można by się zaopatrywać na wolnym rynku, skoro dotowane kopalnie i tak mają rynkowe ceny węgla ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Skąd Fin bierze prąd?

Prąd w Finlandii od kilku miesięcy zauważalnie podrożał. Niemała część Finów ma umowy na dostawę energii elektrycznej ze stawką godzinową. Są też umowy ze stawką kwartalną czy 2-letnią.

W rozliczeniu godzinowym istnieje pewne ryzyko. Cenę za jedną kWh o danej godzinie w ciągu dnia ustala dystrybutor energii — na 24h wprzód, deklarując, że jest to cena rynkowa. Zawsze Fin ma możliwość podpisania innej umowy, z 14-dniowym okresem wypowiedzenia, z tym
dict - Skąd Fin bierze prąd?

Prąd w Finlandii od kilku miesięcy zauważalnie podroż...

źródło: comment_1665079756IFBtZ8HVQ1feagiH96Ct6k.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach