@KarolSpl: chłop ukradł jajko z innym chłopem w środku, wszystko po to, żeby postawić je sobie w tzw. "mauzoleum", które zrobił sobie z kupy kamieni na podwórku, a wszystko po to, żeby zaimponować swojej matce, która ma na niego totalnie wywalone
  • Odpowiedz
Ten donżon cienia to jest istny labirynt. Dotarłem na 3, 6 piętro, gdzieś na dół co wygląda jak arena z bossem, do jakieś wieży, gdzieś na lewo, ale w magazynie jest jeszcze tyle miejsc gdzie ni cholery nie wiadomo jak się dostać. Pewnie jest sporo iluzoryków które przegapiłem. Fajne miejsce
#eldenring
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@falwack też rozkminiałem tę miejscówkę i jak już tam dotarłem do tych niedostępnych części to miałem takie WOW jak te lokacie są zbudowane.

Jak chcesz to mogę dać wskazówkę ( ) starając się nie spoilerować
  • Odpowiedz
@KarolSpl: generalnie cale dlc cierpi na to samo na co wiele osob narzekalo w kontekscie endgejmu podstawki

wrogowie sa napompowani do granic przyjemnej gry i troche zbyt czesto maja one hitujace albo srednio satysfakcjonujace ataki

do tego mam wrazenie ze eksploracja zwyczajnie meczy, wertykalnosc map, ktora na poczatku cieszy sprawia ze mapa jest nieczytelna, rozwiazanie z mapa podziemi z podstawki bylo wygodniejsze, w dodatku masa miejsc nie jest oznaczona na
  • Odpowiedz
Często słyszę że soulsliki są za trudne... Otóż nie, to gry AAA stały się tak banalne, że soulsy wyglądają przy nich jak super trudne gry. Jak sobie przypomnę np. takie Asassyn gdzie walcząc z grupą, zawsze atakował tylko jeden przeciwnik to miałem takie xd

Kwestia summonów - każdy gra jak chce, tylko pamietajcie że te gry oparte są o walke(jakies 90% czasu) i jeśli chcesz spłycić jej najlepszy element do mashowania jednego
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to gry AAA stały się tak banalne, że soulsy wyglądają przy nich jak super trudne gry.


@PonyBoy: Ja nie wiem skąd w ogóle to jaranie się trudnością gry. No patrzcie, po 1000 próbach i 60 godzinach w końcu pokonałem tego jednego bossa, co prawda przy 666 próbie byłem blisko ale akurat zastosował atak którego nie znałem i miałem tylko 0,00001s na reakcję, więc super, nie mogę się doczekać co jest
  • Odpowiedz
@Epiktetlol:
Tak ale nie masz tutaj masy dialogów, dziennika questów i masy podpowiedzi. Mało rzeczy jest wyłożonych łopatologicznie - zwykle npc (zakładając, że go znajdziesz) rzuca parę enigmatycznych zdań i tyle. Trzeba albo sprawdzać wszystko dokładnie i łączyć wątki, albo sprawdzać w poradnikach co z danym fantem zrobić.
  • Odpowiedz
  • 1
@tarkaz: Znam te sztuczki z targetowaniem i ich używam, bo tylko tak jest jakakolwiek szansa żeby ta kamera nie wariowała, ale mimo wszystko, nawet bez target locka, jak robisz rolla żeby go zaatakować, to często lądujesz dosłownie w nim, przez co nie widzisz jego ryjca, a próba stargetowania nie do końca pomaga. Dodatkowo ten prześwit przez bossa... No koszmar, ale po 27 zgonach udało się z tym syfem wygrać.
  • Odpowiedz
Ogólnie nie takie złe to DLC, myślałem, że coś ze scalowaniem jest zle zrobione. Ale po zebraniu odłamków ostrodrzewa moja postać daje radę. Rellana jest dobrze zrobionym bossem, wymagającym, ale można się nauczyć ruchów i się fajnie je dodguje. Zeszło mi 4h, ale mogę obwiniać tylko moją ułomność. I fajnie ze taki poziom dali podoba mi się to ( ͡° ͜ʖ ͡°) #eldenring
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#eldenring kurde.. przejście do drugiej fazy rannali to katastrofa. Nie mam pojęcia jak ominąć te fale w serii xd
Ogólnie pierwsza faza easy, ale w drugiej dostaje raka
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzykrzy1995: Zapomniałem ważnej informacji, używałem summona( niektórzy twierdzą, że to dyshonor, ale nie jestem masochistą, i dopiero jak nie mogłem pokonać Niall'a w zamku sol, to zacząłem ich na dobre używać) i pojedynek zakończył się doble kill'em, ale na szczęście runy nie przepadły. Póki co metoda "na chama" się sprawdza, jak przeciwnik ma już mało życia, nie ma co grać zachowawczo i myśleć o leceniu, tylko trzeba iść na żywioł,
  • Odpowiedz
Jest taki mod Quest Log - https://www.nexusmods.com/eldenring/mods/3585?tab=description

Spoko, żeby ogarnąć questy, ale okazuje się, że nie ma fallbacka do angielskiego w przypadku kiedy nie ma tłumaczenia dla wersji językowej, w której odpalona jest gra. Próbowałem edytować skrypty batowe z moda, ale używa do tego jakiegoś Yabbera i esdtools, które mają problem z polskimi znakami diakrytycznymi. Skontaktowałem się z autorem i można zrobić spolszczenie.

500 linijek tekstu jest do przetłumaczenia. Już zacząłem lokalnie, ale zaraz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ktoś mówi o za dużym poziomie trudności dodatku to jest zwyczajnym każulem i jest przyzwyczajony do tego aby być wszędzie prowadzonym za rączkę.
A jak ktoś to porównuje do DS2 i jego koszmarnego dlc którego nawet nie dałam rady w pewnym momencie ukończyć, to chyba do końca nie pamięta poziomu idiotyzmu tej gry.
Trudność wynikała z braku autozapisów, braku znaczników i prowadzenia za rączkę i pół permśmierci gdzie można było odzyskać
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Filippa: Spłycenie tematu do absolutnego minimum w stylu tamae czy innego fanboja pt. "DLC jest fajne, nauczy się grać". W swoim wywodzie kompletnie pomijasz aspekty, że:
1) HP bar bossów jest ogromny i walki trwaja za długo,
2) Combo bossa który wchodzi w kolejne combo a potem robi niepowtarzalne inne combo, gdzie w tym czasie TYLKO rollujesz a nie walczysz,
3) Punkt wyżej - dosłownie okienko na atak w tym DLC to jakieś
  • Odpowiedz