@FPmaster: ja jak wszedłem do 2 fazy to się już udało za pierwszym go zrobić. Te węże fajnie się unika, mocno na refleks, po nich jest fajny opener i nie jest to za bardzo przekombinowany atak.
  • Odpowiedz
@FPmaster @KarolSpl

Ten boss mi się podobał. Podchodziłem do niego raz za razem i nie miałem odczucia, że jest nie fair, albo że jest przesadzony. Był akurat i trochę się męczyłem i pokonanie go dało mi satysfakcję. Czego nie mogę powiedzieć o Rellanie xD

A druga faza to była łatwiejsza od pierwszej xD
  • Odpowiedz

@krzykrzy1995 Jedziesz cały czas prosto od razu po wejściu do DLC aż do końca, będzie jeziorko, tam jest smok taki zombie. Po lewej stronie jeziorka znajdziesz też wejście do jaskinii z bossem małpą.
  • Odpowiedz

@KomendaGlownaPolicji: No jest ten asmond to dość znany streamer i onn tam się tłumaczył ze w-----a go juz granie w eldena bo mu nie idzie i tyle a ten noname łysoł gada ze taki właśnie jest gaming. Muszą być łzy i emocje bo inaczej to causal jesteś.
I jak grał w jakieś final fantasy to płakał bo jakaś postać tam zginęła i to jest peak gamingu xD
  • Odpowiedz
onn tam się tłumaczył ze w-----a go juz granie w eldena bo mu nie idzie i tyle


@xloginlogin123:

Muszą być łzy i emocje bo inaczej to causal jesteś.

I jak grał w jakieś final fantasy to płakał bo jakaś postać tam zginęła i to jest
  • Odpowiedz
Rellana padła za 78 razem, po 4 godzinach walki miało być to moje ostatnie podejście i udało mi się XD Z wrażenia aż nie zrobiłem screena wizerunku bo tak ryjca wydarłem z radości, że mi się paluch na padzie przesunął. Tu filmik: Rellana

W ogóle mam wrażenie, że w pewnych momentach to jej ataki wybierało dosłownie jakieś dziwne RNG


Mimo wszystko jak na razie topka. Mega mi się podobało, oby więcej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K00tek: Imo warto spróbować, ale jak lubisz serię DS to bardziej polecam LoP. Elden ma zbyt dużą mapę, dużą powtarzalność "bossów" i lokacji pobocznych np. grobowce, jaskinie i katakumby, end game jest pusty, po prostu jeździsz na koniu od bossa do bossa po zbyt dużej mapie. Jeśli chodzi o poziom trudności to jest dużo wyższy niż w poprzednich produkcjach FS(nie licząc Sekiro), ale możesz sobie ułatwić krwawieniem, odmrożeniem czy przyzwaniami
  • Odpowiedz
@Viscop: masz racje jeżeli chodzi o sekiro. Seria soulsow jest dość trudna, można ją ułatwić trickami w stylu magii bądź przyzywaniami.

Sekiro to jest czysty skill.
  • Odpowiedz
@keksoa: Nie wiem po co wy to tutaj wrzucacie. Jego zdania nie zmienicie, dając nawet dobre argumenty, on i tak powie, że nie rozumiecie o co mu chodzi, że nie myślicie samodzielnie, że "kto ma zrozumieć ten już dawno zrozumiał", że niszczycie gatunek i że przyczyniacie się do casualizacji gier. Serio, wystarczy obejrzeć jego jeden, nawet niecały materiał, żeby mieć pewność, że z tym człowiekiem nie ma sensu wchodzić w
  • Odpowiedz
@keksoa: Nawet mi się nie chce tego oglądać, bo się domyślam co tam jest xD ja sam gram bez summonow, ale jak ktoś chce grać z nimi, to czemu ma tego nie robić? Twórcy dodali po coś taką mechanikę. Kiszak, jak chce to niech sobie gra z maczuga +0 i biega na golasa to jego wybór, ale jak ktoś czerpie frajdę, grając z summonami to niech tak gra xD No
Marsoni - @keksoa:  Nawet mi się nie chce tego oglądać, bo się domyślam co tam jest x...
  • Odpowiedz
#eldenring Grałem narazie dwie godziny. Teren jest ogromny ale pusty. Bossów spotkałem dwóch i każdy mnie ściągnął na 2 hity przeraża mnie to xD Dziękuje też pałom życiowym które mi zaspoilerowały na tagu final bossa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

asmon zragequitował dodatek i przyznał że gra jest dobra ale ma "skill issue" i granie w to jest dla niego nieprzyjemne, a streamowanie tymbardziej bo jeszcze ludzie go wyzywają xD

skoro asmon wymiekl to sobie wyobrazcie co przezywa normik grajacy w dodatek bo elden to jego pierwszy souls i gra byla taka fajna xD

#eldenring #gry
k.....a - asmon zragequitował dodatek i przyznał że gra jest dobra ale ma "skill issu...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WaveCreator: on sie #!$%@? z tego co czytalem w komentarzach na tym ze jak kazdy try hard unikal summonow, magii, talizmamnow i reszty wspomagaczy

ten dodatek z tego co juz widze zlomuje normikow i elitarystow. osoby ktore nie krepuja sie cheesowac jakos sobie radzą
  • Odpowiedz
Lew leży, dziś za 6 podejściem (nagrałem: Kamera na lwie ). Kamera dalej beznadziejna ALE! Dalej (przynajmniej na razie) jest epicko. Znalazłem katakumby a tam bossa, PIERWSZEGO BOSSA W MOJEJ HISTORII GRANIA W SOULSY, którego ubiłem HITLESS (nagrałem: Pierwszy ever hitless ). A także Rellana... Na razie 8 zgonów, ale ona jest taka epicka. Czuć tu vibe Artoriasa w połączeniu z Pontyfikiem.

Uwielbiam takie walki jak ten hitless czy Rellana. To jest
falwack - Lew leży, dziś za 6 podejściem (nagrałem: Kamera na lwie ). Kamera dalej be...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@FPmaster: TEŻ TAK UWAŻAM. Dosłownie po tym lwie ryjec mi się ucieszył jak go zobaczyłem. Nie jest chamski, łatwo go unikać, ma fajne ataki (zwłaszcza taki grab którym się leczy), walka składa się w 100% z tego czy dobrze rollujesz i czy jesteś dostatecznie szybki by mu zrobić backstaba. Do tego masz możliwość wykorzystania otoczenia do jego dystansowego ataku... No rozpływam się fest, on powinien być mainem, bo jest epicki
  • Odpowiedz

@KarolSpl: na pewno coś zmienia bo kwik jest nieziemski. Ale i tak największym przeciwnikiem dlc IMO jest kamera. Flashbacki z nameless Kinga na bossach
  • Odpowiedz