Rellana >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Messmer. Więcej hp i autoaim ataków niech mu dadzą. Pierwsza faza wale go po 1200 a i tak muszę go bić 5 minut żeby dojść do 2 fazy. Zajebisty boss XD Nie mam już dziś na niego siły
#eldenring
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Garztam: no właśnie mi coś w nim nie pasuje. Mogę zrobić długa liste rzeczy po tych 93 zgonach, które mi na nim nie pasują. Jak dla mnie Rellana była o wiele lepsza, sprawiedliwa pod każdym względem. Po prostu najlepsza walka z bossem chyba od Gaela w DS3 to była dla mnie. Dziś dalej podejmuje Messmera. Świeży umysł, nowe siły, mniej chory - moze się uda. Ale coś czuję, że Messmer
  • Odpowiedz
Trochę mnie bawi jaka otoczka się pojawiła wokół soulowych streamerow jacy to oni są pro. A jak spojrzałem na ich streamy to casuale z op buildami bijący głową w mur xD

#eldenring
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Styline: mnie to zawsze irytuje, wymaksuje się taki, nauczy się jakichś tanich cheesów, wszystko na poradnikach i OOO ALE ŁATWA GRA HAHAH

Jeszcze se npc spirita przyzwij debilu żeby cię wykerował
  • Odpowiedz
Jak wy wszyscy pokonujecie fabularne bossy za 2, 3 razem ( ͡° ʖ̯ ͡°) Męczę Messmera już 80 zgonów i nie mogę dojść do drugiej fazy w ogóle
#eldenring
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@falwack: tak jak rellana renella byla w miare do wyczucia nauczenia, ten lion na poczatku tez, i ten rycerzyk z cave na poczatku mapy tak z messmerem mecze sie 2 dni nie wiem co zrobic zeby szmatye ubic nasrane efektow az do przesady
  • Odpowiedz
@falwack:

a) lecą na buildach z neta od pierwszego podejścia,
b) ściemniają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jest oczywiście opcja c) że są tak dobrzy, ale myślę, że zdecydowana większość graczy męczy się tak jak ty.
  • Odpowiedz
  • 1
@Garztam: klasyka. Mogę wiedzieć w jakiej części są te mapy żeby sobie wklepać w google? Strzelam że łatwo dojść do tych na północy, zaś poludbie to takie p------e rzeczy których nigdy nie znajdę?
  • Odpowiedz
#eldenring #ps4 #fromsotfware #gry
Co może być głupsze od wklejenia tego samego smoka 6h dalej w gameplayu?


Mówię wam, to było tak głupie, to był tak piękny shit show, że aż zbyt śmieszny, żeby to ubrać w słowa. Tylko nie wiem, czy Miyazaki robi sobie jaja z gracza, bossa czy żołnierzy, bo wszyscy tu chyba są jednakowo trollowani
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KarolSpl: chłop ukradł jajko z innym chłopem w środku, wszystko po to, żeby postawić je sobie w tzw. "mauzoleum", które zrobił sobie z kupy kamieni na podwórku, a wszystko po to, żeby zaimponować swojej matce, która ma na niego totalnie wywalone
  • Odpowiedz
Ten donżon cienia to jest istny labirynt. Dotarłem na 3, 6 piętro, gdzieś na dół co wygląda jak arena z bossem, do jakieś wieży, gdzieś na lewo, ale w magazynie jest jeszcze tyle miejsc gdzie ni cholery nie wiadomo jak się dostać. Pewnie jest sporo iluzoryków które przegapiłem. Fajne miejsce
#eldenring
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@falwack też rozkminiałem tę miejscówkę i jak już tam dotarłem do tych niedostępnych części to miałem takie WOW jak te lokacie są zbudowane.

Jak chcesz to mogę dać wskazówkę ( ) starając się nie spoilerować
  • Odpowiedz
Często słyszę że soulsliki są za trudne... Otóż nie, to gry AAA stały się tak banalne, że soulsy wyglądają przy nich jak super trudne gry. Jak sobie przypomnę np. takie Asassyn gdzie walcząc z grupą, zawsze atakował tylko jeden przeciwnik to miałem takie xd

Kwestia summonów - każdy gra jak chce, tylko pamietajcie że te gry oparte są o walke(jakies 90% czasu) i jeśli chcesz spłycić jej najlepszy element do mashowania jednego
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to gry AAA stały się tak banalne, że soulsy wyglądają przy nich jak super trudne gry.


@PonyBoy: Ja nie wiem skąd w ogóle to jaranie się trudnością gry. No patrzcie, po 1000 próbach i 60 godzinach w końcu pokonałem tego jednego bossa, co prawda przy 666 próbie byłem blisko ale akurat zastosował atak którego nie znałem i miałem tylko 0,00001s na reakcję, więc super, nie mogę się doczekać co jest
  • Odpowiedz
@Epiktetlol:
Tak ale nie masz tutaj masy dialogów, dziennika questów i masy podpowiedzi. Mało rzeczy jest wyłożonych łopatologicznie - zwykle npc (zakładając, że go znajdziesz) rzuca parę enigmatycznych zdań i tyle. Trzeba albo sprawdzać wszystko dokładnie i łączyć wątki, albo sprawdzać w poradnikach co z danym fantem zrobić.
  • Odpowiedz
  • 1
@tarkaz: Znam te sztuczki z targetowaniem i ich używam, bo tylko tak jest jakakolwiek szansa żeby ta kamera nie wariowała, ale mimo wszystko, nawet bez target locka, jak robisz rolla żeby go zaatakować, to często lądujesz dosłownie w nim, przez co nie widzisz jego ryjca, a próba stargetowania nie do końca pomaga. Dodatkowo ten prześwit przez bossa... No koszmar, ale po 27 zgonach udało się z tym syfem wygrać.
  • Odpowiedz
Ogólnie nie takie złe to DLC, myślałem, że coś ze scalowaniem jest zle zrobione. Ale po zebraniu odłamków ostrodrzewa moja postać daje radę. Rellana jest dobrze zrobionym bossem, wymagającym, ale można się nauczyć ruchów i się fajnie je dodguje. Zeszło mi 4h, ale mogę obwiniać tylko moją ułomność. I fajnie ze taki poziom dali podoba mi się to ( ͡° ͜ʖ ͡°) #eldenring
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#eldenring kurde.. przejście do drugiej fazy rannali to katastrofa. Nie mam pojęcia jak ominąć te fale w serii xd
Ogólnie pierwsza faza easy, ale w drugiej dostaje raka
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzykrzy1995: Zapomniałem ważnej informacji, używałem summona( niektórzy twierdzą, że to dyshonor, ale nie jestem masochistą, i dopiero jak nie mogłem pokonać Niall'a w zamku sol, to zacząłem ich na dobre używać) i pojedynek zakończył się doble kill'em, ale na szczęście runy nie przepadły. Póki co metoda "na chama" się sprawdza, jak przeciwnik ma już mało życia, nie ma co grać zachowawczo i myśleć o leceniu, tylko trzeba iść na żywioł,
  • Odpowiedz