Jak ktoś mówi o za dużym poziomie trudności dodatku to jest zwyczajnym każulem i jest przyzwyczajony do tego aby być wszędzie prowadzonym za rączkę.
A jak ktoś to porównuje do DS2 i jego koszmarnego dlc którego nawet nie dałam rady w pewnym momencie ukończyć, to chyba do końca nie pamięta poziomu idiotyzmu tej gry.
Trudność wynikała z braku autozapisów, braku znaczników i prowadzenia za rączkę i pół permśmierci gdzie można było odzyskać
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Filippa: Spłycenie tematu do absolutnego minimum w stylu tamae czy innego fanboja pt. "DLC jest fajne, nauczy się grać". W swoim wywodzie kompletnie pomijasz aspekty, że:
1) HP bar bossów jest ogromny i walki trwaja za długo,
2) Combo bossa który wchodzi w kolejne combo a potem robi niepowtarzalne inne combo, gdzie w tym czasie TYLKO rollujesz a nie walczysz,
3) Punkt wyżej - dosłownie okienko na atak w tym DLC to jakieś
  • Odpowiedz
ja wróciłem do DLC po przerwie i mam wrażenie, że mi osobiście ta gra się wydaję dużo lepsza jak o niej myśle i nie gram niż jak gram

przeszedłem wszystkie soulsy, bloodborne, sekiro i podstawke Eldena a w DLC odbijam się od bossów gdzie robie to samo co zwykle
  • Odpowiedz
Skończyłem dlc, ostatni Boss jest zajebisty. Grałem bez summonow ani buffów. Cały run toporem Godryka. Mam mieszane uczucia poziom ostatniego bossa w------y w kosmos, reszta git.
Lew za 3
Babka z dwoma mieczami za 3
Hipcio za 2
Gyoubuwannabe 8
Avatar 7
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Garztam: Co jest bardziej skillowe:

-granie bez pomocy neta i op buildów z summonami tak jak Pan Miyazaki przykazał.

-granie op buildem z neta gdzie boss nie ma nawet szansy wykonać ataku.

Nie wiem ale sie domyślam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Garztam:
Czy możemy już przestać promowac tego typa? Do tej pory nie miałem pojęcia o jego istnieniu, a ostatnio prawie codziennie na tagu o nim czytam.
Stop making stupid people famous.
  • Odpowiedz
@justlogin 8 godzin ją wymęczyłem xD łącznie oczywiście. Nie cięgiem. W międzyczasie chodziłem szukać ulepszeń estusa, zwiedzałem mapę i szukałem błogosławieństw i w końcu poszedłem po mimic tear ¯_(ツ)_/¯ z tym wszystkim padła za trzecim razem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z jednej strony trochę wstyd się przyznać, ale.


@BogdanBonerEgzorcysta: Nie ma żadnego powodu do wstydu. Dali takie mechaniki to można korzystać. Ja osobiście preferuję nawalanie się do upadłego i ona sama mi zajęła jakieś 5h. Wiec w pełni rozumiem, jak ktoś gra w ER po to aby odczuwać lore,klimat i ogolne rpg a nie stopien trudnosci.
  • Odpowiedz
jazda zaczyna się kiedy miecze dostają kolorków


@BogdanBonerEgzorcysta: Już teraz wiem o co chodzi, toż to pontyfik, udało mi się france ubić z duchem naśladowcy, ale sam przy tym też poległem, na szczęście runy nie przepadły. Sprawdziła się metoda z Malenii, czyli na chama, jak już miała końcówkę życia, to nie bawiłem się w leczenie, bo pewnie bym oberwał i poległ, ale atakowałem i się opłaciło.
  • Odpowiedz
Kiszak po raz kolejny się ośmiesza - porównuje zabicie bossa w soulsach do jakiegoś metafizycznego doświadczenia, boskości. Summony złe, ale OP bronie które zbijają poisa co chwile już gites XD
#kiszak #eldenring
AntyKuc - Kiszak po raz kolejny się ośmiesza - porównuje zabicie bossa w soulsach do ...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miyazaki prawie mnie w------ł. Dwa lata temu skończyłem Elden Ringa i przez ten czas do niego nie wracałem. Wczoraj kupiłem dodatek Shadow of the Erdtree i ku mojemu zaskoczeniu z mapy zniknęło 80% miejsc łaski oraz mapy z podziemia, więc nie mogłem rozpocząć dodatku.

W końcu udało mi się dojść, że gra sama z siebie rozpoczęła nową grę+. Było to o tyle dziwne, bo wszystkie jaskinie, katakumby czy poboczne lokacje były niezbadane,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FPmaster: ja jak wszedłem do 2 fazy to się już udało za pierwszym go zrobić. Te węże fajnie się unika, mocno na refleks, po nich jest fajny opener i nie jest to za bardzo przekombinowany atak.
  • Odpowiedz
@FPmaster @KarolSpl

Ten boss mi się podobał. Podchodziłem do niego raz za razem i nie miałem odczucia, że jest nie fair, albo że jest przesadzony. Był akurat i trochę się męczyłem i pokonanie go dało mi satysfakcję. Czego nie mogę powiedzieć o Rellanie xD

A druga faza to była łatwiejsza od pierwszej xD
  • Odpowiedz
@krzykrzy1995 Jedziesz cały czas prosto od razu po wejściu do DLC aż do końca, będzie jeziorko, tam jest smok taki zombie. Po lewej stronie jeziorka znajdziesz też wejście do jaskinii z bossem małpą.
  • Odpowiedz
@KomendaGlownaPolicji: No jest ten asmond to dość znany streamer i onn tam się tłumaczył ze w-----a go juz granie w eldena bo mu nie idzie i tyle a ten noname łysoł gada ze taki właśnie jest gaming. Muszą być łzy i emocje bo inaczej to causal jesteś.
I jak grał w jakieś final fantasy to płakał bo jakaś postać tam zginęła i to jest peak gamingu xD
  • Odpowiedz
onn tam się tłumaczył ze w-----a go juz granie w eldena bo mu nie idzie i tyle


@xloginlogin123:

Muszą być łzy i emocje bo inaczej to causal jesteś.

I jak grał w jakieś final fantasy to płakał bo jakaś postać tam zginęła i to jest
  • Odpowiedz