Mój pierwszy kontakt z E36.

Gdy chodziłem do zerówki na początku lat 2000 (dokładniej to chyba 2002 albo 2003) to w moim powiatowym miasteczku 90% aut to były Polonezy, Duże Fiaty, Maluchy i inne wozy z bloku wschodniego.

W tym czasie rodzice zapisali mnie na naukę angielskiego w przedszkolu po godzinach. Jednak zajęć nie prowadziła żadna z tutejszych nauczycielek a przyjeżdżał do nas specjalnie inny nauczyciel. Był to facet ogolony na łyso,
SzubiDubiDu - Mój pierwszy kontakt z E36. 

Gdy chodziłem do zerówki na początku lat ...

źródło: DSC_1496-1536x1024

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzubiDubiDu: teraz możesz sobie kupić f30 ale nie za 3 miesiące pracy zza granicą, a trochę więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z tym że masz do dyspozycji paskudnie awaryjne silniki N które w zamian za awarię oferują brak mocy i dźwięk diesla
  • Odpowiedz