Dlaczego tak ciężko znaleźć na YouTube nagrania polskich reklam przed 1990 rokiem?

I nie piszcie że to dlatego bo ich nie było, bo to akurat błąd. Reklamy były już w II połowie lat 80, po prostu było ich znacznie mniej, bo nie było potrzeby reklamować produktów które były państwowe, bo one i tak się sprzedawały (na niemalże wszystko Państwo miało monopol) a jednak zdarzały się prywatne przedsiębiorstwa które starały się o dostrzeżenie
jest 2005 rok,chodzisz do pierwszej liceum

wracasz ze szkoły autobusem, jest piątek

otaczają cię twoi znajomi, jest super, śmiejecie się, planujecie już wspólny wieczór u Ciebie

wyciągasz z plecaka CD Action czy tam Clicka z Gothic 1 w pełnej wersji. Kupiles rano na przystanku w kiosku, zamiast słuchać nauczycielki to wpatrywałeś się we screeny i czytałeś opis z tyłu magazynu. Odkryłeś niedawno czym są gry RPG, jarasz się, bo dużo o tej
#bron #gry #thedivision2 #vhs #retro #nostalgia #dziecinstwo #lata90 #pistolety #hickok45 #historiabronipalnej #redlettermedia #terminator
Hmm, gram sobie w grę Division 2, bawię się przystawkami, tak sobie pomyślałem: na bank w stanach jest jakiś szeryf czy inny survivalowiec, co nosi nieironicznie taki setup jak na załączonym zdjęciu.
Tak mi się przy okazji przypomniało, że raz w jakimś filmie klasy B widziałem takiego krótkiego shotguna typu pompa, co na filmach z lat 80tych bandziory noszą
RabarbarDwurolexowy - #bron #gry #thedivision2 #vhs #retro #nostalgia #dziecinstwo #l...

źródło: comment_1591210598fk5hrfszyluUxof3LV0gvh.jpg

Pobierz
Macie jakieś kawałki z dzieciństwa, czy młodości, które zapadły Wam w pamięć? Ja tak mam z tym: Young Deenay feat Sasha - I Wannabe Your Lover. Pierwszy raz go usłyszałem w 1998 roku pod koniec wakacji jak juz wróciłem do domu i rodzice zapytali czy chcę pojechać jeszcze na ostatnie dwa tygodnie wakacji do Wilgi. Większym hitem tej #europop raperki było: "Walk On By", ale to tamten kawałek leciał na dyskotece w
L.....m - Macie jakieś kawałki z dzieciństwa, czy młodości, które zapadły Wam w pamię...
Opowiem wam historię która jest jedną z ciekawszych z mojego życia. Działo sie to w podstawówce, bodajże klasy 4-6. Nadeszła lekcja w-fu. Coś wisiało w powietrzu niedobrego i czułem to od rana. Zbliżało się zaliczenie w postaci brzuszków wykonywanych na materacu na ilość w określonym czasie. Czekałem na swoją kolej razem z innymi kolegami, lecz brakowało mi tej istotnej pewności siebie. Było to spowodowane dyskomfortem jelitowym spowodowanym podwyższonym cisnieniem w przewodzie pokarmowym.
W dzisiejszych czasach często widzi się w necie głupie dzieciaki odwalające żałosne akcje, posługujące się wulgarnym językiem, słuchające wulgarnej muzyki itd. Zawsze jak widzę w necie takie akcje myślę sobie jak dobrze, że jak ja byłem dzieciakiem to portale społecznościowe i internet jeszcze raczkowały i nie mogłem z ziomkami wrzucać do neta tego co robiliśmy.

Pamiętam czasy jak na osiedlu zapanowała moda na "Yamakasi" i "parkour". Wszyscy chcieli skakać po dachach ale
DoktorNauk - W dzisiejszych czasach często widzi się w necie głupie dzieciaki odwalaj...