@Zkropkao_Na: wyobraziłem sobie sytuację:

Twój ojciec wchodzi do domu, bo wrócił wcześniej z roboty. Zastaje swoją żonę w łóżku z kochankiem. Zestresował się i wszedł do szafy zamiast kochanka :)
  • Odpowiedz
@MrTukan: Podobnie jak wypowiedź pismaka.

Pamiętaj, że dla syna to będzie tylko zwierzę do pogłaskania, zabawy, popatrzenia. To ty będziesz zwierzakowi czyścił klatkę i zwracał uwagę na zdrowie czy kondycję zwierzęcia. Jak nie masz na to czasu to kup mu pluszaka. Nie mówię tego po chamsku, po prostu mówisz o 4 letnim dziecku.

Zakładam jednak, że zdajesz sobie z tego sprawę i wracamy do punktu wyjścia czyli wybór między chomikiem a
  • Odpowiedz
@MrTukan: Chomiki tylko śpią a w nocy #!$%@?ą i nie dają spać. Świnki są całkiem bystre jak na gryzonie, towarzyskie, łatwiej głaskać niż chomika no i są wdzięczne. Trzeba też poświęcić więcej czasu na sprzątanie.
  • Odpowiedz
#coolstory Pamiętam, jak byłam mała zdarzało się, nawet często, że wylewała pralka. Byłam wtedy przeszczęśliwa, bo mieliśmy wysoki próg, przez co woda zatrzymywała się w łazience i powstawał "basen", w którym się bawiłam lalkami. Czasami prosiliśmy mamę, aby móc wlać do łazienki wody i bawić się w ten sposób.

Teraz po latach, bardzo współczuję mojej mamie. W ciągu jednego miesiąca dwa razy wylała mi pralka, napełniona do pełna wodą. Agrr..

JAK JA
@johni4k: Przydałaby się, może bym miała siłę to wszystko ogarnąć. Generalnie mam urwanie głowy, terminy gonią terminy. A ja chcę tylko chwili dla siebie (i jak ją mam to wylewa mi pralka i nawet nie mam czasu zrobić kolacji).

  • Odpowiedz
#coolstory Niezbyt długie, taki trochę przypał z dzieciństwa.

Gdy miałem 4 lata zdarzyła mi pewna dość szokująca sprawa. Pamiętam to jakby to było wczoraj bowiem tak bardzo mi to utkwiło w pamięci. Takich rzeczy po prostu się nie zapomina.

W domu miałem remont. Wiadomo najpierw zdzieranie tapet itd. Po tych czynnościach ściany był gołe, a narzędzia porozwalane. Jako, że wcześniej byłem aktywny przy zdzieraniu tapet to nie mogłem znieść przerwy na kolejne
linoleum - #coolstory Niezbyt długie, taki trochę przypał z dzieciństwa.



Gdy miałe...

źródło: comment_PRCLMEhet2MGwsYwm4SGxl5PzAzqG4M6.jpg

Pobierz
@linoleum: mnie tata zabrał ze sobą na turniej brydża, jak byłem berbeciem bo mama musiała gdzieś pilnie wyjść. W pewnym momencie turniej został przerwany bo wywaliło wszystkie korki a ja leżałem na ziemi obok kontaktu z plama sikow na spodniach, do dzisiaj rodzice sie dziwią jak wetknalem palec do kontaktu... :P
  • Odpowiedz