Mirki i Wegierki mam dylemat. Kończy mi się umowa z pracodawcę, przez ponad miesiąc nie dostałem propozycji jej przedłużenia. Wczoraj oferta pojawiła sie na stole. Umowa miala byc na czas nieokreślony (3 UoP) a dostałam na 6m. Kasa tez miałabyć większa a zostala taka sama i najgorsze jest to, że ta pensja jakoś starcza z uwagi na moj wiek - lvl 24 here. (Mimo, ze slysze same pochwaly i b.dobrze mi idzie
@srogo_gogo: Zgadza sie, tak jest i ta 3 przedłuży się z automatu na czas nieokreślony. Tak właśnie mysle, najgorzej ze nie bede w stanie sie zaangażować w te robotę. Motywacja sięgnęła dna, ale fakt nie ma co sie stawiać i robic robie pod górkę. Szukanie na bezrobociu obarczone by bylo na pewno większą presją. Ps. Wziąłem juz sprawy w swoje ręce i juz jestem po 1 rozmowie. @takto @
@czasnawykopki: Jeśli koniecznie chcesz całe butle, to wrzuciłbym Talisker 10, świetna podstawka. Powinieneś znaleźć w okolicach ~150 zł. Zastanów się czy nie lepiej ogarnąć sampli, wydasz dużo mniej, a poznasz co mniej więcej do Ciebie trafia i wtedy możesz zacząć inwestować w całe butelki :)
Hej Mirki, mam dylemat. Wynajmują ode mnie mieszkanie studenci, płacą normalnie, kaucja w wysokości jednego czynszu, dwa pełne miesiące wypowiedzenia Dzisiaj dzwonią do mnie:
Student: Dzień dobry
Ja:
Co zrobić?
Trzymać się okresu wypowiedzenia - umowa to umowa16.0% (4)
Zrób mirku dobry uczynek w tym trudnym czasie84.0% (21)
Wyobraźmy sobie sytuację: pewna firma o międzynarodowym kapitale wynajduje nagle szczepionkę na koronawirusa, stuprocentowo skuteczną. Firma jednak zastrzega sobie, że będzie szczepionkę wydawać jedynie wybranym, szczególnie tym, których lubi Prezes firmy. Szczególnie lubi On osoby, które odbędą z nim felatio oraz tych, którzy błagają na kolanach.
Ci ludzie mają szansę, lecz nie gwarancję, na uzyskanie szczepionki. Zastrzega sobie, że szczepionka będzie dostępna dla rodzin wybranych, o ile rodzina będzie głośno chwalić Prezesa.
#anonimowemirkowyznania Pracuje już około 4 lat w hurtownii w małym mieście. Zarobki jak na te miasto nie są złe a nawet powiedziałbym zadowalające. Męczące jest tylko to ze musze pracować w każdą sobotę i mam placone za to jak za normalny dzien a nie setki jak powinno byc. Atmosfera w firmie raczej rodzinna. Szfostwo zazwyczaj pomocne itp, ale ostatnimi czasy atmosfera sie troche popsula szefostwo czepia sie o p------y denerwując
@AnonimoweMirkoWyznania ilu znasz ludzi, ktorzy poszli do jakiejs pracy i sie 'nie sprawdzili'? Jezeli to nie jest stanowisko wymagajace konkretnych kwalifikacji ktorych nie posiadasz, to sobie poradzisz. Zawsze lepiej isc do przodu niz stac w miejscu. Mozesz tez wykorzystac te okazje, zeby nacisnac na obecnego pracodawce w celu wyegzekwowania wlasciwej umowy i platnych sobot - a jesli nie to odchodzisz.
Ej takie pytanie. Bo nekrofilia to ruchanie trupów, wiadomo. A co jeśli w światach fantasy taki trup ożyje za sprawą magii i się go wyrucha? To jest wtedy nekrofilia czy nie?
@ponerLokej: Otóż nie, nekrofilia to zaburzenie polegające na tym, że staje ci tylko do trupów. Można się zastanawiać czy nekrofil wyruchałby żywego trupa. Być może jeden tak, bo podnieciłoby go że nadgniły, a drugi nie, bo się rusza. Ale stawiałbym raczej na drugą opcję.