No i jednak lekkie rozczarowanko po skończeniu Dying Light 2 :/

Bardziej podobały mi się lokacje i miejsce akcji w pierwszej części, ogólnie w pierwowzorze wszystko było bardziej przejrzyste i czytelne a tutaj mamy zbyt duże miasto i zbyt wiele roślinności które zwyczajnie dezorientują i zasłaniają drogę a dodatkowo przeszkadzają w parkurze.

Ja rozumiem że minęło ponad 20 lat od akcji gry z pierwszej części i wszystko zarosło no ale te drzewa rosnące
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z drugiej strony gdybym teraz miał wrócić do pierwszej części i nie móc korzystać z bloków i ulepszonych uników to byłoby mi ciężko grać. System walki i ulepszony, bardziej intuicyjny parkur to chyba największe plusy drugiej części.
  • Odpowiedz
@Lesrley: Dużo właśnie osób woli zagrać jeszcze raz w jedynkę niż dwójkę bo po prostu jest średnia. Sam również gram w jedynkę i bardziej mi podeszła niż sama dwójka.
  • Odpowiedz
@Lesrley: a to faktycznie, u mnie to samo

Dopiero jak zombie się bardzo blisko nich przesunie i zacznie na nich napierać to się budzą do walki

Słabe to w kwestii świata ale w samej grze to w sumie nie ma znaczenia bo i tak nie zwracam na nich uwagi
  • Odpowiedz
No to odpalam dwójeczkę. Słyszałem że gorsza od jedynki ale pewnie będzie ok. Jedynka z dodatkiem to chyba najlepsze gry zombie w jakie grałem. Podstawkę to ze 3 razy skończyłem, dodatek 2. Jedyne co mnie zawsze bolało to było to że nie dało się tam zrobić normalnego horyzontalnego wallrunu przez co parkour z Mirror's Edge wciąż wygrywał xd (no a potem wyszedł Catalyst i pozamiatał w kwestii parkouru)

Czas posiekać trochu zgnilizny
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@needer: Jak na razie to spędziłem z pół godziny próbując doprowadzić moją kartę do stanu takiego żeby mi wentyle nie wyły jak zarzynane jak w to gram xd

Ale jako tako dałem radę przesuwając trochę krzywą prędkości/temperatury, pogram dłużej jutro to się okaże na ile mi się to udało
  • Odpowiedz
@needer: Jak najbardziej warto ograć, zmienia się lekko filozofia rozgrywki :) Trwa mniej więcej połowę czasu podstawki, ale to oczywiście kwestia ile i co będziesz chciał robić, a robić jest co :)

Grasz dalej postacią z podstawki. Odpala się ją z menu, bodajże "Graj ---> The Following". Najwyżej sprawdź sobie na YT jesli coś pokręciłem :)
  • Odpowiedz
Chyba mam buga z fabułą. Otóż dotarłem do strefy zero, ale po ponownym uruchomieniu gry trafiam do więzienia harrańskiego, a to jest jakaś zapętlona misja na czas.
#gry
#dyinglight
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem po prostu wypadałoby zostawić w spokoju to co jest dobre i zrobić więcej dobrego, takie eksperymenty jak w Dying Light zazwyczaj kończą się tak samo. Ogólnie to jest bardzo dobra gra typu parkur i siekacz zombie ale chyba tylko tyle :x
  • Odpowiedz
chvjowe, nudne miasto, te wieżowce i spanie tam- szukaj tych wyciągarek po ciemku, właź i lataj tym latawcem, te całe przydzielanie dzielnic tez najwyżej średnie- miały być "ekosystemy", a tu dostajesz jakąś trampolinę albo kuszę, noce nie straszne, można spokojnie expić w nocy i nic ci się nie stanie, spokojnie uciekniesz, to nie to samo, w jedynce miałem pełne gacie jak miałem w nocy biegać, jescze old viledor pół biedy topograficznie może
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aa-aa: Ja też miałem wrażenie, że noce w jedynce to były pełne gacie, aż musiałem czasami kampić bo ze strachu nie mogłem się ruszać, natomiast w dwójce to już spokojnie wszystko robiłem choć może to dlatego, że jesteśmy weteranami po pierwszej częsci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, mam pytanie. Dzisiaj zaczynam grać w pierwszą część Dying Light. Na jakim poziomie trudności zacząć grę? Chodzi o to ,żeby nie było za łatwo po kilku godzinach gry. Jednak też nie chciałbym wziąć jakiegoś poziomu trudności ,który spowoduje ,że gra będzie zbyt trudna i frustrująca

#dyinglight #gry #pc #pcmasterrace
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Slavonlorden: Zmieniła się na pewno warstwa artystyczna, ale technicznie wersja 2022 ma pewną przewagę - lepszy draw distance, zero mgły która miała optymalizować silnik pod konsole. Z drugiej strony, wersja z e3 ma klimacik (pachnie lekko Paryżem z Asasyna Unity), więc z dwojga złego wolałbym wersję 2018.
  • Odpowiedz