#alkoholizm od dwóch dni żyje w rozsypce, jest coraz gorzej. Obiecałem sobie że ogranicze picie i tak też sie stało. Ale dwa dni temu mama miała udar i nie moge o niczym innym myśleć niż o niej. Nie ma minuty. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Pojawiają sie różne myśli w tym samobójcze. Sam z siebie na odwyk nie pojde. Byłem trzy razy chociaż wiem że to jedyny sposób.

Legenyes








