Mirabelki i Mirki, potrzebuję pomocy!
Mój #niebieskipasek lubi ciasta/desery z jabłkami. Niestety biedna ze mnie #studbaza , nie mam ani piekarnika, ani miksera. Chętnie przygarnę przepis na ciasto bez pieczenia i miksowania, może jakiś sernik na zimno etc.? Byleby z jabłkami i proste, bo talent niekoniecznie wielki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

pomoc niezbędna, więc #duzotagow - #gotujzwykopem #jablka
niktinnynizja - Mirabelki i Mirki, potrzebuję pomocy! 
Mój #niebieskipasek lubi cias...

źródło: comment_RnHBCBspG3jQhaOKhrGsR8fz9ncRfBRC.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

możesz na przykład włożyć jabłko do garnka z woda i zagotować, jabłko powinno rozmięknąć i być smaczne. Możesz też zrobić to samo, ale uzyć wody mniej więcej do 3/4 wysokości jabłka, od góry wydrążyć dziurę, do której wsypiesz cukier i odrobinę cynamonu. Lepsze wychodzi to w piekarniku, ale tutaj podjałbym ryzyko. Oczywiście jabłko musi też odpowiednio w tej wrzącej wodzie czy też gorącej posiedzieć
  • Odpowiedz
@blisher: Co do konkretnie inżynierki to nie wiem, ale u mnie unity zostało w zasadzie odgórnie zbanowane z projektów, zaliczeń i tym podobnych, jako pozwalające zbyt wiele rzeczy wyklikać (przez co możesz nie wiedzieć jak połowa rzeczy, które masz w grze tak naprawdę działa) i tym samym nie mające zbyt wiele związku ze specjalizacją studiów. A jeśli ktoś już chciał robić coś związanego z gamedevem, to wyłącznie z użyciem własnoręcznie
  • Odpowiedz
@Leinnan: Myślę, że by przeszło, jako bardziej framework/zbiór bibliotek niż jako taki silnik. Ja np. robiłem raz projekt w SFMLu i nie było problemu (z tym że sama gra była tylko częścią, bo do tego dochodziły m.in. testy i dokumentacja), ale tutaj znowu często ćwiczeniowcy czepiali się, że na projekt semestralny na dobrą ocenę przydałoby się zrobić coś zdecydowanie bardziej złożonego niż prosta dwuwymiarowa platformówka :P
  • Odpowiedz
Tak jak wspominałem w październiku, jeszcze tej jesieni mieliśmy w redakcji coś całkiem grubego. BMW M4 okazało się być nie lada s----------m ( ͡° ͜ʖ ͡°)

O samochodzie więcej napiszę innym razem. Teraz tak tylko chciałem sobie ponarzekać, że pewnie zgniję nad zdjęciami do 4 rano, bo jeszcze dzisiaj puszczamy test, a ja jak zwykle jestem wpół do fakapu ( ͡° ʖ̯ ͡°) #nocnazmiana

#samochody #motoryzacja #bmw #fotografia #carboners #mojezdjecie
Dziekan5 - Tak jak wspominałem w październiku, jeszcze tej jesieni mieliśmy w redakcj...

źródło: comment_fkCCSFjN0HQhXfpKIzVrBMogsZj3ZMSi.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co się dzisiaj w Lidlu o------o to ja nawet nie. Dzisiaj rano przed otwarciem mieliśmy wizytę od przedstawicieli firmy Wittchen. Nie za bardzo kumałem o co chodzi, ale podsłuchałem rozmowę, że oni przywieźli jakieś g---o-torebki które nie poszły w sezonie i one normalnie są jakoś mega drogie. W zasadzie Wittchen je w---------ł na śmietnisko ale jeden z #januszebiznesu w polskim oddziale ponoć wpadł na świetny pomysł jak zarobić krocie.

No i przychodzi taka mini delegacja - trzy babki - i one się przebierają za takie babcie straganowe typowe, co to w chustkach zgarbione się trzęsą. Jaki one o----------y cyrk! Te niby aktorki, czy to statystki, jak tylko odworzyli Lidla o siódmej i przyszły pierwsze klientki robić zakupy, rzuciły się niby to biegiem do tych torebek.

Reakcja ludzi? Patrzą jak na p------e. A one w ryk - "s--------j od tego, to moje, ja pierwsza wzięłam!" albo "tylko mi się nie waż tej brać, ja ją sobie upatrzyłam już zaklepane!" no i biorą po trzy, cztery takie torebki i p----------ą szybko do kasy. Tam głośno mówią, że tak mało tych torebek a one chcą to dla wnusi, to dla znajomej co z Ameryki przyjechała sprezentować.

Co
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W-------m sie strasznie, bo okazało sie, ze musze oddac w pracy 450 zł, bo 2 miesiace temu prawdopodobnie nie sciagnalem takiej kwoty z karty klienta, a ksiegowa obczaila brak dopiero teraz. A nie ma c---a, zebym tak zrobil, zawsze sie pilnuje. W-------y jestem strasznie na babke z ktora bylem na zmianie wtedy i mam pare teorii co sie moglo stac. Ale i tak niczego nie udowodnie. Miesiac tak bardzo r-------y, oszczednosci na
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pojechać gdzieś, nawet na stopa, dużo sportu, mało siedzenia przed kompem, jak najwięcej posiadówek ze znajomymi. gorąco polecam metodę ;)


@fifithebest: tylko tu może być jeden szkopuł, skoro ma wakacje to nie pracuje(brak kasy) no i może nie mieć znajomych.
  • Odpowiedz